Pokazywanie postów oznaczonych etykietą legenda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą legenda. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 stycznia 2025

Skarby Lubelszczyzny - Zimowy Emilcin – tam, gdzie legenda UFO spotyka ciszę wsi

Przy Pomniku UFO (styczeń 2025) - fot. Anna Banach 

Zimą Emilcin wygląda niepozornie. Kilka domów, droga przecinająca wieś, pola przykryte śniegiem i las, który o tej porze roku zdaje się szeptać własne historie. To właśnie tutaj, w samym środku wsi, stoi jeden z najbardziej osobliwych pomników w Polsce – Pomnik UFO. Pomnik powstał w 2005 roku z inicjatywy Fundacji Nautilus. Ma formę metalowego sześcianu osadzonego na kamiennym cokole. Widnieje na nim napis przypominający o wydarzeniu, które przeszło do historii polskiej ufologii: 
„10 maja 1978 r. w EMILCINIE wylądował obiekt UFO. Prawda nas jeszcze zadziwi…”
To jeden z nielicznych pomników UFO na świecie i bez wątpienia najbardziej znany w Polsce. Choć nie stoi dokładnie w miejscu domniemanego zdarzenia, stał się symbolem Emilcina i jego niezwykłej historii. Według relacji z 10 maja 1978 roku rolnik Jan Wolski, wracając do domu przez pobliski las, spotkał dwie tajemnicze postacie. Niewysokie, o zielonkawych twarzach i skośnych oczach, miały zaprosić go na pokład unoszącego się nad ziemią obiektu. Tam – jak twierdził – przeprowadzono na nim badania, po czym wrócił do domu. 
Inskrypcja na Pomniku UFO (styczeń 2025) - fot. Tomasz Banach
Sprawa szybko trafiła do mediów. Dzięki zaangażowaniu ufologów i specjalistów przez ponad trzy dekady uznawano ją za najlepiej udokumentowany przypadek UFO w Polsce. Emilcin stał się punktem odniesienia dla wszystkich miłośników zagadek i niewyjaśnionych zjawisk. Dziś, szczególnie zimą, Emilcin jest miejscem spokojnym i refleksyjnym. Śnieg tłumi dźwięki, a pomnik stojący pośród wsi skłania do zadumy. Niezależnie od tego, jak oceniamy prawdziwość wydarzeń sprzed lat, jedno jest pewne – Emilcin zapisał się na trwałe w historii i wyobraźni. To idealny przystanek dla turystów ciekawych nieoczywistych miejsc, miłośników lokalnych legend i tych, którzy podczas podróży lubią usłyszeć dobrą historię. Bo nawet jeśli UFO tu nie wylądowało, to legenda – bez wątpienia – została na dobre.

piątek, 6 grudnia 2024

Skarby Lubelszczyzny: Śladem św. Mikołaja przez legendy Wilczego Uroczyska

Kapliczka z figurą św. Mikołaja z wilkiem w Kryłowie - fot. Tomasz Banach
W dniu, którego patronem jest św. Mikołaj, na moim turystycznym blogu absolutnie nie mogło zabraknąć opowieści o tym wyjątkowym świętym. Bo choć znamy go od najmłodszych lat jako pogodnego staruszka z workiem pełnym prezentów, towarzyszy nam on znacznie głębiej – jako symbol dobroci, hojności i chęci dzielenia się z tymi, którzy najbardziej potrzebują odrobiny wsparcia. I, co ciekawe, te dobre emocje budzi nie tylko w dzieciach, ale również w nas, całkiem dorosłych wędrowcach. A skoro już o wędrowaniu mowa… Podczas naszych ostatnich wojaży po Lubelszczyźnie, dosłownie kilka dni temu, trafiliśmy na miejsce, które – jak głosi lokalna tradycja – szczególnie upodobał sobie „brodaty święty”. Miejsce niby na uboczu, trochę schowane przed światem, a jednak pełne opowieści, legend i niezwykłej atmosfery.
Wilk i jego święty opiekun - fot. Tomasz Banach
W Kolonii Kryłów, jeśli zjedziemy nieco z głównej drogi, dotrzemy do naprawdę wyjątkowego zakątka – miejsca, gdzie od wieków czczona jest postać św. Mikołaja. Jest tu kapliczka z rokokową figurą świętego, a przy niej tablica, która opowiada historię bardziej tajemniczą, niż można by się spodziewać po spokojnej, wiejskiej okolicy. Według miejscowej tradycji figurę miał postawić rządca majątku z Kryłowa – jedni mówią, że ostrzeżony we śnie przed pomorem bydła, inni, że cudownie uleczony z paraliżu wodą ze źródełka. I jedno, i drugie brzmi jak wstęp do pięknej legendy. A jest ich tu więcej. Starsi mieszkańcy wspominają o sporach prawosławnych i katolików „za cara” – każdy chciał mieć dostęp do cudownej wody. W przekazach, które zebrał prof. Zin, miejsce to jawi się wręcz jako jedno z najważniejszych sanktuariów Chełmszczyzny, Zamojszczyzny i Wołynia w XIX wieku. Podobno każdej niedzieli i święta Wilcze Uroczysko przyciągało ludzi z dalekich stron.
Figura wilka, który przysiadł u stóp św. Mikołaja - fot. Tomasz Banach
Ale w tych opowieściach przeplata się coś więcej niż kult św. Mikołaja. Mówi się o wierzeniach w „świętego wilka”, którego moc miała pomagać kobietom pragnącym potomstwa. Siadały więc na kamiennym wilku, głaskały go po brzuchu, a potem zanurzały się choć na chwilę w źródełku – wierząc, że to wystarczy, by spełniły się ich najskrytsze marzenia. A jeśli komuś mało legend, jest i ta najbardziej barwna. Według niej, w miejscu obecnej kaplicy dawniej składano ofiary Welesowi – słowiańskiemu bogu podziemi, zmarłych i opiekunowi bydła, często ukazującemu się pod postacią wilka. Gdy chrześcijaństwo zaczęło zdobywać te ziemie, mieszkańcy długo się opierali. Aż pewnej nocy, w wigilię święta Welesa, miejscowy pasterz miał ujrzeć wizję – Weles przemienił się przed nim w św. Mikołaja i nakazał zaprzestać pogańskich rytuałów oraz wznieść kaplicę na swoją cześć. Tak też uczyniono, a dawne i nowe wierzenia połączono tu w sposób zupełnie wyjątkowy.
Figurka Matki Bożej przy cudownym źródełku - fot. Tomasz Banach
Która z tych historii jest prawdziwa? Cóż, nie nam dziś to rozstrzygać. Wędrowiec ma przecież prawo do odrobiny tajemnicy. Wiemy jedno: odwiedzając Ziemię Hrubieszowską, warto zboczyć z trasy i zajrzeć do Kolonii Kryłów, by pokłonić się św. Mikołajowi. A może i szeptem podsunąć mu swoje prezentowe życzenia…Bo jak mówią – wiara czyni cuda. A w takim miejscu cuda zdają się być na porządku dziennym.

niedziela, 2 października 2022

Zamość z przymrużeniem oka - czyli o tym, czego to podczas najazdu Kozaków w Twierdzy brakowało

Jam Ci to - fot. Rafał Maśny

Pamiętacie jak pytałem Was w jednym z moich wpisów o to czego brakowało w Zamojskiej Twierdzy podczas pierwszego jej oblężenia przez wojska kozacko – tatarskie Chmielnickiego? Przyszedł czas na rozwiązanie tej zagadki, o której pisałem Wam TUTAJ

A mianowicie zaczyna brakować… PIWA

- Dla czego piwo było tak ważne w oblężonej Twierdzy? Już spieszę z odpowiedzią, ale zanim do tego dojdzie muszę wyjaśnić, że o tym piwie nie boję się opowiadać nawet przy najmłodszych, gdyż „złocisty napój” w tamtych czasach miał małą zawartość alkoholu. Pili go praktycznie wszyscy, od najmłodszych po starców. Znajdziemy opisy w Trylogii Sienkiewicza o tym jak Mości Zagłoba wypił trzy beczki piwa, to możemy przypuszczać, że co najwyżej mu nerki przeczyściło, bo w głowie raczej po nim nie szumiało… I nie o to by szumiało w głowie w tym wszystkim chodziło. A więc o co?

Miasto Zamość przeznaczone było w tym okresie do zamieszkania przez ok dwóch i pół do trzech tysięcy mieszkańców. W czasie oblężenia, kryjąc się przed nawałą kozacko –tatarską przybywają do miasta, jak byśmy to dzisiaj nazwali uchodźcy, czyli tury… Oj przepraszam przejęzyczyłem się… oczywiście chodzi o okoliczną szlachtę, która chroni się w zamojskiej fortalicji. Jak podają historycy mogło ich być nawet około 7 tysięcy.

Jadła wszelkiego pod dostatkiem było... ale piwa brak - fot. Rafał Maśny

Miasto jest przeludnione. Bardzo szybko dochodzi do zatrucia wody w miejscowych studniach, w mieście wybucha epidemia. Jedynym napojem, który nadawał się do picia było właśnie piwo, gdyż proces fermentacji, proces warzenia, był jednym z niewielu znanych sposobów uzdatniania wody. I kiedy kończyło się piwo w Twierdzy, to były trzy drogi… albo Twierdzę poddać, albo zemrzeć na zarazę, albo wypłacić kontrybucję jak uczynił to Zamość.

Przez to ja co wieczór sprawdzam czy w zamojskich restauracjach jest odpowiednia ilość piwa, bo gdyby komuś przyszła do głowy głupia myśl, by Twierdzę Zamojską oblegać, to żebyśmy się z tak błahego powodu nie poddali. 

Muszę Was zapewnić, że zamojscy restauratorzy mają zawsze w zanadrzu dwie… trzy beczki piwa, w tak zwanym zanadrzu… No chyba, że ja się dłużej zasiedzę…

Chmielnicki odchodzi z pod Zamościa, a ja zapraszam do wspólnego zwiedzania Miasta Idealnego, podczas którego usłyszycie tę i wiele innych historii związanych z dziejami Perły Renesansu. Zarówno tych jak najbardziej poważnych, jak i tych jak ta którą Wam opowiedziałem traktująca o historii z przymrużeniem oka… 

środa, 9 stycznia 2019

Nowy Rok - czas na podsumowanie!

IV Turystyczna Majówka w Zamościu
Pierwsze dni Nowego Roku to idealny czas na snucie planów na przyszłość, ale również dobra pora na podsumowanie tego co wydarzyło się w minionym już 2018 roku. Na podzielenie się planami przyjdzie jeszcze czas, dzisiaj pragniemy się skupić na tym co działo się w Stowarzyszeniu Turystyka z Pasją w ubiegłym roku.
Rozpoczniemy od atrakcji turystycznych, które kontynuowaliśmy na wzór lat poprzednich, a mianowicie od udostępniania Wystawy “Koronki, tiurniury, aksamity – czyli stroje i kostiumy historyczne od końca wieku XVI do końca XX wieku”, którą to ekspozycję mogliśmy oglądać przez cały sezon w kazamatach Bastionu II. W ubiegłym roku przy reorganizacji wystawy duży nacisk położyliśmy na eksponaty z ostatnich stu lat, co wpisywało się w obchody setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę.
Burda w karczmie podczas Szturmu Twierdzy Zamość
Na stałe, do atrakcji turystycznych w Zamościu wpisała się również możliwość zwiedzania kojca w Parku Miejskim z największą makietą Miasta Idealnego, po której oprowadzali przewodnicy z naszego Stowarzyszenia.
Z wydarzeń cyklicznych, które zorganizowaliśmy lub w których braliśmy udział nie sposób nie wspomnieć o IV już Turystycznej Majówce, podczas której można było całkowicie bezpłatnie zobaczyć najciekawsze atrakcje turystyczne miasta. Ubiegłoroczna edycja Turystycznej Majówki miała miejsce 5 maja i cieszyła się bardzo dużym zainteresowaniem zarówno turystów jak i mieszkańców naszego miasta.
Również w maju aktywnie włączyliśmy się we współorganizację Szturmu Twierdzy Zamość, podczas którego odpieraliśmy dzielnie atak wojsk Chmielnickiego na fortalicję, wywoływaliśmy “burdy w karczmach”, jak też w końcu “uwolniliśmy” Zamość od nawały kozacko – tatarskiej inscenizując wypłacenie przez mieszczan pieniężnej kontrybucji najeźdźcom.
Premiera Inscenizacji Przekazania Okupu Chmielnickiemu
Okres wakacyjny, to niewątpliwie najbardziej intensywny czas w pracy naszych przewodników i nasilenie ruchu turystów. W tym okresie kontynuowaliśmy wzorem lat minionych inscenizację Legendy Stołu Szwedzkiego, którą w wykonaniu członków jak i wolontariuszy naszego Stowarzyszenia można było oglądać w każdy wakacyjny piątek w kazamacie wschodniej Bastionu II. W bastionowym chłodzie można było także odpocząć i świetnie się pobawić podczas inscenizacji “Przekazania okupu Chmielnickiemu, która to jako ubiegłoroczną “nowość” wystawialiśmy w każdą sobotę wakacji.
Z nowości jakie pojawiły się w roku 2018 wymienić należy również “Wtorki w Starym Kinie”, podczas których we wtorkowe, wakacyjne wieczory można było obejrzeć filmy z okresu dwudziestolecia międzywojennego.
Podsumowanie IV Roku Turystyki z Pasją
Nie zapomnieliśmy oczywiście także o turystach, którzy to zapragnęliby zwiedzić miasto z naszymi przewodnikami oprowadzającymi niezmiennie w kostiumach historycznych. To dla nich wraz z B.T. Quand organizowaliśmy w letnie weekendy spacery po Zamościu pod hasłem “Zwiedzaj z nami Zamość”. A dla tych, dla których “dnia było mało”, a dodatkowo chcieli posłuchać ciekawostek o Padwie Północy w nocnej scenerii przygotowaliśmy “Nocne zwiedzanie Zamościa”, połączone z przejazdem Eko Busikiem wokół Zamojskiej Twierdzy oraz degustacją produktów regionalnych. 
Dla tych, którzy chcieli posłuchać o “Zamojskich Twórcach Niepodległej” i zobaczyć miejsca z nimi związane przygotowaliśmy spacery utrzymane w klimacie wydarzeń z przed stu lat, organizując “Czwartki z Niepodległą”.
Swoistym ukoronowaniem naszej ubiegłorocznej działalności było zorganizowane 7 października, po raz IV Podsumowanie Roku Turystyki z Pasją. Podczas tej imprezy mogliśmy “pochwalić się” naszymi osiągnięciami, ale przede wszystkim była to okazja do podziękowań wszystkim tym, bez których nie udałoby nam się dokonać tego wszystkiego. 
Odbiór nagrody za Najlepszy Produkt Turystyczny Województwa
Lubelskiego 2018
Nie sposób w tym miejscu nieco nie pochwalić się nagrodami jakie Stowarzyszenie otrzymało w ubiegłym roku. Najważniejszą dla nas był każdy miły gest, każdy uśmiech turystów i mieszkańców, będący wyrazem zadowolenia z tego co robimy. Wymiernym i namacalnym na to dowodem jest nagroda, którą otrzymaliśmy w Konkursie na Najlepszy Produkt Turystyczny Województwa Lubelskiego 2018. To dzięki Waszym głosom zdobyliśmy Nagrodę Internautów w tym jakże prestiżowym plebiscycie. Natomiast Zarząd naszego stowarzyszenia został uhonorowany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego odznakami za Opiekę nad Zabytkami.
O wszystkich inicjatywach i przedsięwzięciach nie udało mi się tutaj wspomnieć. Naprawdę wiele działo się w ubiegłym roku. Na podzielenie się planami  na nowy 2019 rok przyjdzie czas w najbliższej przyszłości. Wierzymy, że rozpoczynający się V rok działalności naszego Stowarzyszenia, będzie jeszcze. Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku!

Tekst ten również dostępny jest na łamach Nowego Kuriera Zamojskiego
Czytaj TUTAJ



poniedziałek, 15 października 2018

"Lato z Pasją w Zamościu" z Nagrodą Internautów!

W imieniu Stowarzyszenia Turystyka z Pasją Nagrodę odebrali
Dominika Lipska - Prezes Stowarzyszenia oraz Jacek Bełz
odpowiedzialny za nasze zgłoszenie do konkursu
Bardzo miło nam poinformować, że letnie atrakcje przygotowane przez nasze Stowarzyszenie Turystyka z Pasją, czyli „Lato z Pasją w Zamościu” został oceniony przez internautów jako „Najlepszy Produkt Turystyczny Województwa Lubelskiego 2018”. 
To dla nas ogromne wyróżnienie, za które dziękujemy w szczególny sposób Wam, czyli Wszystkim tym, którym spodobała się nasza wakacyjna oferta i oddali swój głos na „Lato z Pasją” w Zamościu.
W piątek 5 października, podczas IX Lubelskiej Gali Turystyki, wręczono nagrody i wyróżnienia dla laureatów tegorocznej edycji konkursu zorganizowanego przez Lubelską Regionalną Organizację Turystyczną. 
Do konkursu zgłoszono 33 produkty turystyczne, spośród których Kapituła Konkursowa wybrała te najlepsze. Wśród nagrodzonych i wyróżnionych znalazły się następujące atrakcje turystyczne naszego regionu:
I miejsce – Muzeum – Zespół Synagogalny we Włodawie
II miejsce – Festiwal Stolica Języka Polskiego w Szczebrzeszynie
III miejsce – Hotel Zamek Janów Podlaski w Janowie Podlaskim
Wyróżnienia otrzymali:
Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie, Rekonstrukcja Bitew pod Tomaszowem Lubelskim, Muzeum Fortyfikacji i Broni ARSENAŁ w Zamościu, Józefów na Roztoczu – gmina przyjazna rowerzystom, Święto Wina na Zamku w Janowcu. Wszystkim Nagrodzonym i Wyróżnionym Serdecznie Gratulujemy.
Nagroda Internautów - fot. Jacek Bełz
Nasze Stowarzyszenie zostało wyróżnione w tym roku  (w ubiegłym zajęliśmy drugie miejsce) Nagrodą Internautów na Najlepszy Produkt Turystyczny Województwa Lubelskiego 2018. To dla nas Bardzo Ważne,  że to właśnie Wy, zdecydowaliście o tym, że nagroda ta nam się należy. To bardzo ważne w naszej, bardzo często, woluntarystycznej pracy, że ktoś ją docenia. Daje to wyraźny bodziec do tego, by robić to co robimy jeszcze lepiej. Liczymy na to, że w przyszłym sezonie uda nam się rozwinąć jeszcze bardziej formułę Lata z Pasją w Zamościu, by nasze atrakcje były jak najkorzystniejsze zarówno dla turystów jak i mieszkańców naszego miasta. W tym miejscu jeszcze raz pragnę podziękować Wszystkim, którzy oddali swój głos na „Lato z Pasją w Zamościu”.
Przypomnijmy, że w ramach „Lata z Pasją” turyści i mieszkańcy Miasta Idealnego mogli przez całe wakacje brać udział w takich wydarzeniach, jak: Wtorki w Starym kinie – czyli projekcje filmów z dwudziestolecia międzywojennego w kazamacie wschodniej Bastionu VII, Czwartki z Niepodległą – czyli bezpłatne zwiedzanie miasta trasą dedykowaną Zamojskim Twórcom Niepodległej, Legenda Stołu Szwedzkiego i Przekazanie Okupu – czyli dwie inscenizacje utrzymane w klimacie XVII wiecznego Zamościa, Zwiedzaj z nami Zamość – czyli zwiedzanie Zamościa z przewodnikiem w stroju historycznym, Nocne zwiedzanie Zamościa, czyli klimatyczna wycieczka uliczkami Starego Miasta.

poniedziałek, 1 października 2018

Zapraszamy do głosowania na "Lato z Pasją"

Jedna ze scen z inscenizacji Legendy Stołu Szwedzkiego
Moi Drodzy! 

Nasze Stowarzyszenie Turystyka z Pasją bierze udział w Konkursie na Produkt Turystyczny Województwa Lubelskiego. Bardzo proszę o oddanie głosu na Lato z Pasją. Jak to zrobić? Wystarczy dać lajka pod zdjęciem otwierając link poniżej. Proszę również o polecenie głosowania na naszą inicjatywę Waszym znajomym. Pomożecie? 

Głosować można do północy 1 października 2018 roku. Każdy głos na wagę złota! Dla tego nie odkładajcie głosowania na później tylko głosujcie już teraz! Dzięki Wam możemy sięgnąć po nagrodę internautów w tegorocznym głosowaniu. Z tego miejsca zapraszam już na przyszły sezon, na kolejne "Lato z Pasją". Natomiast tym, którzy odwiedzili nas w minionego lata z Całego Serca Dziękujemy i zapraszamy ponownie!

czwartek, 19 lipca 2018

"Lato z Pasją" - czyli letnie atrakcje przygotowane przez nasze Stowarzyszenie specjalnie dla Was!

Szczegółowe informacje znajdziecie pod naszym
nr telefonu 885 451 313
Jak w każde wakacje nasze Stowarzyszenie Turystyka z Pasją przygotowało dla Was drodzy turyści, jak i też zacni mieszkańcy Hetmańskiego Grodu szereg atrakcji, dzięki którym będziecie mogli miło spędzić czas w Zamościu.
Po za stałymi atrakcjami, takimi jak Wystawa strojów i kostiumów historycznych od końca wieku XVI do XX wieku "Koronki, tiurniury, aksamity...", którą można zwiedzać od wtorku do niedzieli w godzinach 11:00 -15:00 (wejścia z przewodnikiem o każdej pełnej godzinie) w Bastionie II oraz Kojcem w Parku Miejskim z Makietą Zamościa (zwiedzanie z przewodnikiem o godz. 16:00) przygotowaliśmy wiele ciekawych wakacyjnych propozycji, a mianowicie:
Wtorki w Starym kinie - czyli projekcje komedii z dwudziestolecia międzywojennego, na które zapraszamy we wakacyjne wtorki do Kazamaty Wschodniej Bastionu II;
Czwartki z Niepodległą - czyli bezpłatne zwiedzanie miasta trasą dedykowaną Zamojskim Twórcom Niepodległej. Spotkanie z przewodnikiem w każdy czwartek o 11:00 pod schodami zamojskiego ratusza;
Legenda Stołu Szwedzkiego i Przekazanie Okupu - czyli dwie inscenizacje utrzymane w klimacie XVII wiecznego Zamościa, które można oglądać w Kazamacie Wschodniej Bastionu II w każdy piątek i sobotę wakacji o godzinie 18:30;
Zwiedzaj z nami Zamość - czyli zwiedzanie Zamościa z przewodnikiem w stroju historycznym, które odbywa się w każdy piątek, sobotę i niedzielę wakacji. Spotkanie z przewodnikiem o godzinie 11:30 w podcieniach kamienicy przy Ormiańskiej 30 (obok Restauracji Muzealna - Ormiańskie Piwnice);
Nocne zwiedzanie Zamościa - to klimatyczna wycieczka uliczkami Starego Miasta... oraz wiele innych atrakcji i niespodzianek, jakie czekają na naszych gości. Spotykamy się w każdy piątek i sobotę wakacji o godz. 21 przy kotwicy na Rynku Solnym;

Na wszystkie atrakcje Serdecznie Zapraszamy!!!

piątek, 6 października 2017

Nagrody i Wyróżnienia w Konkursie na Najlepszy Produkt Turystyczny Województwa Lubelskiego 2017 przyznane.

Prezentacja "Legendy" podczas Gali - fot. Turystyka z Pasją
W dniu wczorajszym (5 października br.) w Centrum Spotkań Kultur w Lublinie mieliśmy zaszczyt (Dominika i Ja) uczestniczyć w Gali wręczenia nagród w Konkursie na Najlepszy Produkt Turystyczny Województwa Lubelskiego 2017 roku. Organizatorem Konkursu były: Lubelska Regionalna Organizacja Turystyczna i Polska Organizacja Turystyczna. Kapituła Konkursowa przyznała Nagrody i wyróżnienia następującym podmiotom z branży turystycznej naszego województwa:
I miejsce – Centrum Spotkania Kultur w Lublinie;
II miejsce – Zamojska Twierdza Atrakcji w Zamościu, Urząd Miasta Zamość;
III miejsce – Festiwal Trzech Kultur we Włodawie, Muzeum Zespół synagogalny we Włodawie;
Nagroda Internautów – Festiwal Stolica Języka Polskiego w Szczebrzeszynie;
Wyróżnienie – Rowerem po Roztoczu, Urząd Gminy Susiec;
Wyróżnienie – Festiwal Stolica Języka Polskiego w Szczebrzeszynie, Fundacja Sztuki Kreatywna Przestrzeń;
Wyróżnienie – Ogólnopolski Festiwal Fantastyki FALKON, Lubelskie Stowarzyszenie Fantastyki ,,Cytadela Syriusza";
Wyróżnienie – LAND ART FESTIWAL, Fundacja Latająca Ryba;
Wyróżnienie – Wioska Gotów w Masłomęczu, Masłomęckie Stowarzyszenie Wioska Gotów;
Wszystkim nagrodzonym i Wyróżnionym Serdecznie Gratulujemy!
Nasza reprezentacja podczas Gali - fot. Anna Augustyniak
Nasze Stowarzyszenie Turystyka z Pasją również wystawiło swój produkt w konkursie. Była nim Inscenizacja Legendy Stołu Szwedzkiego. Niestety nie udało nam się zdobyć nagrody czy wyróżnienia w Konkursie, jednak jesteśmy niezmiernie dumni z tego iż nasza inicjatywa uzyskała drugi wynik w głosowaniu Internautów na Najlepszy Produkt Turystyczny Województwa Lubelskiego 2017 roku. To właśnie dzięki Wam Wszystkim, którzy oddaliście na nas głos, udostępnialiście wydarzenie i wspieraliście nas w naszym działaniu udało się zająć "Legendzie" tak zaszczytne miejsce wśród Produktów Turystycznych Lubelszczyzny. W tym miejscu pragnę z Całego Serca w imieniu własnym jak i całego Stowarzyszenia oraz osób zaangażowanych w realizację przedsięwzięcia podziękować za głosy i działania, które sprzyjają promocji naszego wydarzenia, a przede wszystkim promocji naszego miasta Zamościa.
Wasze głosy i wsparcie to dla nas Największe Wyróżnienie i Nagroda oraz zachęta do dalszego działania. Pozwólcie, że podziękuję Wszystkim Wam ogólnie by nikogo nie pominąć mając nadzieję, że w przyszłym sezonie znajdą się środki i siły by spotkać się wspólnie przy kolejnej odsłonie Inscenizacji Legendy Szwedzkiego Stołu.

Jesteście WIELCY - DZIĘKUJEMY!!!

Korzystając z okazji zapraszam do odwiedzenia i polubienia strony Legendy na FB
klikając TUTAJ 

niedziela, 1 października 2017

"Legendarne" wpadki i wypadki podczas Inscenizacji "Stołu Szwedzkiego"

Miłościwie Panujący na Zamościu Jan Sobiepan Zamoyski wraz ze
swoim Dworem - fot. Mirosław Chmiel
Jak doskonale wiecie nie jesteśmy profesjonalnymi aktorami. Staramy się jednak jak najlepiej odgrywać nasze role w Inscenizacji "Legendy Stołu Szwedzkiego", którą to już od dwóch lat odgrywamy dla turystów i mieszkańców miasta w Kazamacie Zachodniej Bastionu II, jak i w przepięknej scenerii Zamojskiego Starego Miasta. Najciekawszymi, moim zdaniem, wpadkami i wypadkami, oraz ciekawostkami jakie miały miejsce podczas odgrywania przez nas "na żywo" Inscenizacji.
Wpadka pierwsza: pewnego razu, kiedy inscenizacja była już w zaawansowanym stadium grania naszemu oficerowi (Rafałowi) zadzwonił telefon, którego zapomniał wyciszyć. Zanim zdążył "dobrać" się do telefonu skrytego w oficerskiej kaletce... dźwięk telefonicznego dzwonka wypełnił całą kazamatę... publiczność zaczęła się śmiać i bić brawo. By wyjść z twarzą z całego zdarzenia zmieniliśmy spontanicznie tekst dialogów, w których Król Szwedzki Karol X Gustaw (Jacek) obiecał "zasięg tej Przesławnej Rzeczypospolitej przywrócić" a Sobiepan (Ja) powiedział, do posła królewskiego, "że jako Waszmość widziałeś, komórek Ci u nas w Zamościu nie brak, przeto jego Szwedzka jasność nie musi swojej do Twierdzy ze sobą brać"... jak widzicie inwencji nam nie brakuje.
Narada w Obozie Szwedzkim - fot. Mirosław Chmiel
Wpadka drugu: jednego razu, kiedy przyszło nam odgrywać "Legendę" w samo południe na Rynku Wielkim w Zamościu był taki upał, że na moim napierśniku można było jajka smażyć. Aktorzy walczyli dzielnie z niemiłosiernym żarem lejącym się z nieba. Nie oparły się mu niestety... stojące w świecznikach na stołach świeczki. Zaczęły się pod wpływem temperatury topić, krzywić.. by ostatecznie skierować się "knotami" do dołu. Wyglądały przezabawnie... przedstawienie trwało dalej.
Wpadka Trzecia: Kiedy w zastępstwie w postać Króla Szwedzkiego Karola Gustawa wcielił się nasz przyjaciel (Jakub) okazało się, że do barwnego królewskiego stroju, zdobionego koronkami, piórkami w kapeluszu i wstęgą orderową, nie mamy... tak dużego rozmiaru butów. Z tego to oto powodu Król Szwedzki musiał wystąpić w... trampkach. Na szczęście Król w mało które miejsce "chodzi piechotą", przez to Jakub całe przedstawienie przesiedział za stołem stopy kryjąc pod długim obrusem... Publiczność chyba tego na szczęście nie zauważyła, tym bardziej, że damska część publiki rzucała powłóczyste spojrzenia w kierunku młodego, przystojnego Króla... a my mieliśmy ubaw po pachy... gdyż z Króla Gustawa X zrobiliśmy... Króla Trampka Pierwszego.
Bij Szweda! - fot. Mirosław Chmiel
Wypadek pierwszy: zawsze po Inscenizacji staramy się częstować naszych widzów potrawami ze "Stołu Szwedzkiego". Jednego razu kiedy graliśmy na Rynku Wielkim publiczność nie wytrzymała widoków i zapachu wiktuałów jakie znajdowały się na stołach i już w czasie przedstawienia, co sprawniejsi chcieli rozpocząć degustację i rzucili się na specjały. By temu zapobiec musiała interweniować nasza dzielna "straż przyboczna". Po spektaklu jedzonko zniknęło dosłownie w kilka sekund... Ot naród głodny chodzi, a z "Pańskiego" stołu widocznie smakuje najlepiej.
Ciekawostka: w czasie kiedy graliśmy premierowe przedstawienie w ramach Zamojskiego Lata Teatralnego na patio Hotelu i Restauracji Renesans, strony Polską i Szwedzką oddzielała zaadaptowana na fosę... fontanna. To właśnie na niej "wybudowaliśmy" prowizoryczny most na fosie... z blatów stołów restauracyjnych. Most spisał się dzielnie i dzięki temu posłowie Króla Szwedzkiego mogli bezpiecznie z listami do Jana Sobiepana Zamoyskiego przybyć do Twierdzy.

To by było na tyle na dzisiaj. Jeżeli sobie coś jeszcze przypomnę, lub coś się ciekawego wydarzy podczas grania spektaklu na pewno się z Wami tym podzielę.

czwartek, 21 września 2017

Zagłosuj na "Legendę Stołu Szwedzkiego" w głosowaniu internautów na Najlepszy Produkt Turystyczny Województwa Lubelskiego 2017 roku

Legenda Stołu Szwedzkiego na Rynku Wielkim w Zamościu -
fot. Mirosław Chmiel
Moi Drodzy!
W ramach konkursu na ,,Najlepszy Produkt Turystyczny Województwa Lubelskiego '2017'' Prosimy Was Szanowni Internauci o zagłosowania na Inscenizację Legendy Stołu Szwedzkiego, prezentowaną turystom i mieszkańcom miasta Zamościa przez Stowarzyszenie Turystyka z Pasją.
W każdy piątek i sobotę lipca i sierpnia w kazamacie zachodniej Bastionu II w Zamościu, a czasami również w pięknej scenerii Zamojskiego Rynku Wielkiego mogli Państwo zobaczyć jak to Szwedów pod Zamościem goszczono, skąd wziął się zwyczaj spożywania posiłków na stojąco i jakie ma związki z Zamościem.
W konkursie biorą udział także inne atrakcje z Zamościa i regionu. Jeżeli znajdziecie coś co Wam się spodoba nie zapomnijcie dać im "lajka"
Aby oddać głos na "Legendę Stołu Szwedzkiego" należy "zalajkować" zdjęcie w utworzonym przez LROT wydarzeniu. Link do wydarzenia znajdziecie poniżej Produkt, który otrzyma największą ilość "lajków" zdobędzie Nagrodę Internautów. "Lajkujcie" więc KOCHANI!

Proszę Was - Dajcie "łapkę" zdjęciu w linku poniżej