Pokazywanie postów oznaczonych etykietą arsenał. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą arsenał. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 października 2018

"Lato z Pasją w Zamościu" z Nagrodą Internautów!

W imieniu Stowarzyszenia Turystyka z Pasją Nagrodę odebrali
Dominika Lipska - Prezes Stowarzyszenia oraz Jacek Bełz
odpowiedzialny za nasze zgłoszenie do konkursu
Bardzo miło nam poinformować, że letnie atrakcje przygotowane przez nasze Stowarzyszenie Turystyka z Pasją, czyli „Lato z Pasją w Zamościu” został oceniony przez internautów jako „Najlepszy Produkt Turystyczny Województwa Lubelskiego 2018”. 
To dla nas ogromne wyróżnienie, za które dziękujemy w szczególny sposób Wam, czyli Wszystkim tym, którym spodobała się nasza wakacyjna oferta i oddali swój głos na „Lato z Pasją” w Zamościu.
W piątek 5 października, podczas IX Lubelskiej Gali Turystyki, wręczono nagrody i wyróżnienia dla laureatów tegorocznej edycji konkursu zorganizowanego przez Lubelską Regionalną Organizację Turystyczną. 
Do konkursu zgłoszono 33 produkty turystyczne, spośród których Kapituła Konkursowa wybrała te najlepsze. Wśród nagrodzonych i wyróżnionych znalazły się następujące atrakcje turystyczne naszego regionu:
I miejsce – Muzeum – Zespół Synagogalny we Włodawie
II miejsce – Festiwal Stolica Języka Polskiego w Szczebrzeszynie
III miejsce – Hotel Zamek Janów Podlaski w Janowie Podlaskim
Wyróżnienia otrzymali:
Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie, Rekonstrukcja Bitew pod Tomaszowem Lubelskim, Muzeum Fortyfikacji i Broni ARSENAŁ w Zamościu, Józefów na Roztoczu – gmina przyjazna rowerzystom, Święto Wina na Zamku w Janowcu. Wszystkim Nagrodzonym i Wyróżnionym Serdecznie Gratulujemy.
Nagroda Internautów - fot. Jacek Bełz
Nasze Stowarzyszenie zostało wyróżnione w tym roku  (w ubiegłym zajęliśmy drugie miejsce) Nagrodą Internautów na Najlepszy Produkt Turystyczny Województwa Lubelskiego 2018. To dla nas Bardzo Ważne,  że to właśnie Wy, zdecydowaliście o tym, że nagroda ta nam się należy. To bardzo ważne w naszej, bardzo często, woluntarystycznej pracy, że ktoś ją docenia. Daje to wyraźny bodziec do tego, by robić to co robimy jeszcze lepiej. Liczymy na to, że w przyszłym sezonie uda nam się rozwinąć jeszcze bardziej formułę Lata z Pasją w Zamościu, by nasze atrakcje były jak najkorzystniejsze zarówno dla turystów jak i mieszkańców naszego miasta. W tym miejscu jeszcze raz pragnę podziękować Wszystkim, którzy oddali swój głos na „Lato z Pasją w Zamościu”.
Przypomnijmy, że w ramach „Lata z Pasją” turyści i mieszkańcy Miasta Idealnego mogli przez całe wakacje brać udział w takich wydarzeniach, jak: Wtorki w Starym kinie – czyli projekcje filmów z dwudziestolecia międzywojennego w kazamacie wschodniej Bastionu VII, Czwartki z Niepodległą – czyli bezpłatne zwiedzanie miasta trasą dedykowaną Zamojskim Twórcom Niepodległej, Legenda Stołu Szwedzkiego i Przekazanie Okupu – czyli dwie inscenizacje utrzymane w klimacie XVII wiecznego Zamościa, Zwiedzaj z nami Zamość – czyli zwiedzanie Zamościa z przewodnikiem w stroju historycznym, Nocne zwiedzanie Zamościa, czyli klimatyczna wycieczka uliczkami Starego Miasta.

piątek, 13 listopada 2015

Egzotyczna Europa

W przeddzień Święta Niepodległości 10 listopada br o godzinie 17-ej w Muzeum Fortyfikacji i Broni Arsenał miała miejsce doniosła uroczystość otwarcia wystawy "Egzotyczna Europa - w setną rocznicę śmierci Józefa Brandta".  
Józef Brandt to wybitny przedstawiciel nurtu batalistycznego w malarstwie XIX wieku. Urodził się w 1841 roku w Szczebrzeszynie, zmarł w roku 1915 w Radomiu. W latach 70 i 80 XIX wieku był przywódcą polskiej kolonii artystycznej w Monachium. 
Ideą wystawy "Egzotyczna Europa" jest ukazanie odmienności malarstwa polskiego drugiej połowy XIX wieku i początku wieku XX, nazywanego "szkołą monachijską" lub "szkołą polską". W okresie tym młodzi malarze polscy wyjeżdżali na studia do Monachium, gdzie ich niewątpliwym przywódcą był Józef Brandt, który po studiach w Akademii Monachijskiej, od 1870 roku prowadził w Monachium pracownie, ucząc w niej malarstwa młodych adeptów sztuki z Polski.
Malarze, którzy wyjeżdżali do Monachium na studia, trafiali do nowoczesnego świata Zachodniej Europy z jego zdobyczami technicznymi i naukowymi, cywilizacją miejską oraz mieszczańską kulturą pracy i bogacenia się. Uczyli się w środowisku bawarskich i niemieckich studentów oraz podobnych sobie młodych artystów, przybyszów z wieloetnicznej i wielokulturowej Europy Środkowej w mieście o kilkusetletniej tradycji, z bogatymi zbiorami sztuki i rozwiniętymi instytucjami życia kulturalnego. Wspólne studia artystycznych gipsów, kopiowanie dzieł wielkich mistrzów w salach Starej Pinakoteki czy korekty czynione ręką tego samego profesora nie ujednoliciły ich malarstwa.  Polscy malarze, wybierając tematy do swoich obrazów, sięgali chętnie do pejzażu i kultury swojej ojczyzny. Pokazywali jakże odmienny dla miłośników malarstwa z Europy Zachodniej i Ameryki Północnej, którzy kupowali ich obrazy, kraj nieograniczonych przestrzeni (Stanisław Witkiewicz - "Noc ukraińska"), błotnistych dróg (Alfred Wierusz-Kowalski - "Wozy na błotnistej drodze"), jarmarków z kilkoma przekupniami na rynku (Ludwik Kurella - "Targ w małym miasteczku"), wieżami wiejskich drewnianych kościołów ustępujących kopułom cerkiewek (Stanisław Janowski - "Cerkiew w Żurawnie"), miasteczek wypełnionych sznurem pobożnych Żydów zmierzających do synagogi na wieczorne modlitwy (Wacław Koniuszko - Wacław Koniuszko - "Powrót z Synagogi").
Podczas otwarcia wystawy (fot. Nowy Kurier Zamojski)
W tym kraju o ołowianym niebie bez słońca (Zygmunt Sidorowicz - "Szatry cygańskie"), przez pola zasypane śniegiem, nagle przemyka wilk (Alfred Wierusz-Kowalski - "Wilki nocą") albo rozpędzony zaprzęg (Józef Chełmoński - "Pędzący wóz z końmi i Żydem"), wiejskim traktem zmierza do kościoła orszak ślubny (Wincenty Wodzinowski - "Wesele idzie"), a na dalekim stepie Kozacy targują się o konia (Józef Brandt - "Próba konia"). I melancholia i radość nie mają tam granic. Religijność (Włodzimierz Tetmajer - "Różaniec") miesza się z zabobonem (Stanisław Grocholski - "U wróżki"), a historia (Jacek Malczewski - "Śmierć Ellenai") ze współczesnością (Kazimierz Alchimowicz - "Najem robotnika"). Niedostatek i szarość (Julian Makarewicz - "Chłopcy wiejscy") nabierają kolorów (Juliusz Zuber - "Zaloty"), smutek ustępuje promienności (Alfred Wierusz-Kowalski - "Na wyścigi"). Ukraińskie stepy i mazowieckie miasteczka i ich mieszkańcy: Polacy, Rusini, Żydzi, Cyganie, gdzieś na kresach żyjący Kozacy, a na karpackich połoninach - Huculi, to część Europy. 
Europejczycy tłumnie zwiedzali wystawy malarstwa, wśród oglądanych obrazów były takie, które przedstawiały ojczyzny autorów. Jakże bliski i jakże daleki świat.
Wystawę w Muzeum Fortyfikacji i Broni Arsenał będzie można podziwiać do dnia 31 marca 2016 roku. Honorowy patronat nad wystawą objął Prezydent Miasta Zamość Andrzej Wnuk. Więcej informacji o wystawie znajdziecie Państwo na stronie internetowej www.muzeumarsenal.pl oraz pod nr telefonu +48 84 638 40 76
* informacje o wystawie oparte na folderze  Muzeum Zamojskiego dotyczącym wydarzenia.