Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowy Kurier Zamojski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowy Kurier Zamojski. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 lutego 2019

Fragment Wystawy - fot. Tomasz Banach
Czy musimy opuszczać Zamość, by podziwiać piękne widoki Jordanii i poczuć wyjątkowy klimat tego wspaniałego kraju? Nie, wystarczy odwiedzić zamojską Kawiarnię Mazagran przy Pereca 16, w której można oglądać wystawę „Jordania – ludzie, kawa, herbata”.
Wernisaż wystawy zdjęć udostępnionych przez panią Katarzynę Chmurę miał miejsce 1 lutego br. Prezentowane na wystawie zdjęcia autorstwa mamy pani Kasi jak i jej przyjaciółki Marleny, powstały podczas ubiegłorocznej, lutowej wyprawy do Jordanii. Na prezentowanych fotografiach możemy zobaczyć ciekawe miejsca, takie jak Petra i słynne Skalne Miasto, czy oszałamiające krajobrazy pustyni, ale również ludzi, którzy zamieszkują te tereny.
Podczas piątkowego wernisażu można było obejrzeć nie tylko ciekawe zdjęcia, ale również interesujące filmy, które powstały w czasie pobytu w Jordanii. Autorka wystawy, jak i jej mama w niezwykle obrazowej opowieści, pozwoliły przenieść się z ośnieżonego Zamościa wprost do rozgrzanej słońcem krainy… krainy pysznej kawy z kardamonem i beduińskiej herbaty z szałwią, których to przysmaków mogli uczestnicy wernisażu spróbować podczas degustacji.
Wystawę będzie można oglądać do końca lutego br.

Niniejszy tekst ukazał się również drukiem na łamach Nowego Kuriera Zamojskiego 

środa, 9 stycznia 2019

Nowy Rok - czas na podsumowanie!

IV Turystyczna Majówka w Zamościu
Pierwsze dni Nowego Roku to idealny czas na snucie planów na przyszłość, ale również dobra pora na podsumowanie tego co wydarzyło się w minionym już 2018 roku. Na podzielenie się planami przyjdzie jeszcze czas, dzisiaj pragniemy się skupić na tym co działo się w Stowarzyszeniu Turystyka z Pasją w ubiegłym roku.
Rozpoczniemy od atrakcji turystycznych, które kontynuowaliśmy na wzór lat poprzednich, a mianowicie od udostępniania Wystawy “Koronki, tiurniury, aksamity – czyli stroje i kostiumy historyczne od końca wieku XVI do końca XX wieku”, którą to ekspozycję mogliśmy oglądać przez cały sezon w kazamatach Bastionu II. W ubiegłym roku przy reorganizacji wystawy duży nacisk położyliśmy na eksponaty z ostatnich stu lat, co wpisywało się w obchody setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę.
Burda w karczmie podczas Szturmu Twierdzy Zamość
Na stałe, do atrakcji turystycznych w Zamościu wpisała się również możliwość zwiedzania kojca w Parku Miejskim z największą makietą Miasta Idealnego, po której oprowadzali przewodnicy z naszego Stowarzyszenia.
Z wydarzeń cyklicznych, które zorganizowaliśmy lub w których braliśmy udział nie sposób nie wspomnieć o IV już Turystycznej Majówce, podczas której można było całkowicie bezpłatnie zobaczyć najciekawsze atrakcje turystyczne miasta. Ubiegłoroczna edycja Turystycznej Majówki miała miejsce 5 maja i cieszyła się bardzo dużym zainteresowaniem zarówno turystów jak i mieszkańców naszego miasta.
Również w maju aktywnie włączyliśmy się we współorganizację Szturmu Twierdzy Zamość, podczas którego odpieraliśmy dzielnie atak wojsk Chmielnickiego na fortalicję, wywoływaliśmy “burdy w karczmach”, jak też w końcu “uwolniliśmy” Zamość od nawały kozacko – tatarskiej inscenizując wypłacenie przez mieszczan pieniężnej kontrybucji najeźdźcom.
Premiera Inscenizacji Przekazania Okupu Chmielnickiemu
Okres wakacyjny, to niewątpliwie najbardziej intensywny czas w pracy naszych przewodników i nasilenie ruchu turystów. W tym okresie kontynuowaliśmy wzorem lat minionych inscenizację Legendy Stołu Szwedzkiego, którą w wykonaniu członków jak i wolontariuszy naszego Stowarzyszenia można było oglądać w każdy wakacyjny piątek w kazamacie wschodniej Bastionu II. W bastionowym chłodzie można było także odpocząć i świetnie się pobawić podczas inscenizacji “Przekazania okupu Chmielnickiemu, która to jako ubiegłoroczną “nowość” wystawialiśmy w każdą sobotę wakacji.
Z nowości jakie pojawiły się w roku 2018 wymienić należy również “Wtorki w Starym Kinie”, podczas których we wtorkowe, wakacyjne wieczory można było obejrzeć filmy z okresu dwudziestolecia międzywojennego.
Podsumowanie IV Roku Turystyki z Pasją
Nie zapomnieliśmy oczywiście także o turystach, którzy to zapragnęliby zwiedzić miasto z naszymi przewodnikami oprowadzającymi niezmiennie w kostiumach historycznych. To dla nich wraz z B.T. Quand organizowaliśmy w letnie weekendy spacery po Zamościu pod hasłem “Zwiedzaj z nami Zamość”. A dla tych, dla których “dnia było mało”, a dodatkowo chcieli posłuchać ciekawostek o Padwie Północy w nocnej scenerii przygotowaliśmy “Nocne zwiedzanie Zamościa”, połączone z przejazdem Eko Busikiem wokół Zamojskiej Twierdzy oraz degustacją produktów regionalnych. 
Dla tych, którzy chcieli posłuchać o “Zamojskich Twórcach Niepodległej” i zobaczyć miejsca z nimi związane przygotowaliśmy spacery utrzymane w klimacie wydarzeń z przed stu lat, organizując “Czwartki z Niepodległą”.
Swoistym ukoronowaniem naszej ubiegłorocznej działalności było zorganizowane 7 października, po raz IV Podsumowanie Roku Turystyki z Pasją. Podczas tej imprezy mogliśmy “pochwalić się” naszymi osiągnięciami, ale przede wszystkim była to okazja do podziękowań wszystkim tym, bez których nie udałoby nam się dokonać tego wszystkiego. 
Odbiór nagrody za Najlepszy Produkt Turystyczny Województwa
Lubelskiego 2018
Nie sposób w tym miejscu nieco nie pochwalić się nagrodami jakie Stowarzyszenie otrzymało w ubiegłym roku. Najważniejszą dla nas był każdy miły gest, każdy uśmiech turystów i mieszkańców, będący wyrazem zadowolenia z tego co robimy. Wymiernym i namacalnym na to dowodem jest nagroda, którą otrzymaliśmy w Konkursie na Najlepszy Produkt Turystyczny Województwa Lubelskiego 2018. To dzięki Waszym głosom zdobyliśmy Nagrodę Internautów w tym jakże prestiżowym plebiscycie. Natomiast Zarząd naszego stowarzyszenia został uhonorowany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego odznakami za Opiekę nad Zabytkami.
O wszystkich inicjatywach i przedsięwzięciach nie udało mi się tutaj wspomnieć. Naprawdę wiele działo się w ubiegłym roku. Na podzielenie się planami  na nowy 2019 rok przyjdzie czas w najbliższej przyszłości. Wierzymy, że rozpoczynający się V rok działalności naszego Stowarzyszenia, będzie jeszcze. Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku!

Tekst ten również dostępny jest na łamach Nowego Kuriera Zamojskiego
Czytaj TUTAJ



środa, 14 lutego 2018

Rok Zamojskich Twórców Niepodległej ogłoszony!

Maurycy hrabia Zamoyski - jeden z Twórców
Niepodległej związany z Zamościem
Podczas styczniowej Sesji Rady Miasta Zamość (29 stycznia) zamojscy radni przyjęli uchwałę w sprawie ogłoszenia roku 2018, rokiem Zamojskich Twórców Niepodległej. Osoby związane z naszym miastem miały duży wpływ na to, abyśmy dzisiaj mogli żyć w wolnej, niepodległej Ojczyźnie. Z inicjatywą uchwałodawczą wystąpił Prezydent Miasta Zamość, a konsultacje odnośnie doboru wybitnych postaci związanych z Niepodległą przeprowadzono z pracownikami Muzeum Zamojskiego w Zamościu, w tym z wybitnym znawcą tematu drem Jackiem Feduszka. Do grona Zamojskich Twórców Niepodległej wybrani zostali:

 
Zygmunt Brochowicz-Lewiński (1877-1951) – por. WP w 1918 roku, od 2 XI do początków 1919 roku Komendant Straży Obywatelskiej w powiecie zamojskim.
Józef Czernicki (1892-1972) – lekarz internista, w 1918 roku rozbrajał Austriaków w Zamościu, działacz POW i Straży Obywatelskiej.
Ksiądz Józef Dąbrowski – (1888-1976) – infuat zamojski, od 1917 do 1928 roku wikary, od 1918 roku rektor kościoła św. Mikołaja  w Zamościu i prefekt szkół zamojskich, niezwykle czynny działacz patriotyczny, społeczny i gospodarczy. 2 XI 1918 roku na jego ręce urzędnicy i wojskowi złożyli przysięgę na wierność Odrodzonemu Państwu Polskiemu, w 1918 roku przewodniczący Straży Obywatelskiej i członek Komitetu Powiatowego.
Stanisław Dziuba (1886-1968) – przemysłowiec i działącz polityczny PPS w Zamościu. W sierpniu 1918 roku został wiceburmistrzem Zamościa, aktywnie działał w Straży Obywatelskiej, 9 XI 1918 roku objął władzę w okręgu zamojskim jako komisarz Tymczasowego Ludowego Rządu Republiki Polskiej w Lublinie.
Mjr. Leopold Kula-Lis (1896-1919) – bohaterski żołnierz i oficer I Brygady Legionów Polskich, od 17 XII 1918 roku major Wojska Polskiego. Na czele oddziałów WP z Lublina zdławił próbę przewrotu bolszewickiego w Zamościu 28-29 XII 1918 roku. Uczestnik wojny polsko-ukraińskiej w 1919 roku. Ciężko ranny w walkach z Ukraińcami pod Troczynem (6-7 III 1919), zmarł z odniesionych ran. Pośmiertnie awansowany na podpułkownika.
Tadeusz Mikułowski (1884-1944) – Dyrektor Seminarium Nauczycielskiego w Zamościu, znany zamojski mówca. Kilkakrotnie zabierał głos publicznie w ważnych dla Zamościa momentach 1918 roku.
Stefan Miler (1888-1962) – wieloletni nauczyciel Gimnazjum i Liceum im. Jana Zamoyskiego w Zamościu, legionista 1 Pułku Legionów (1915r.), przywódca manifestacji zamojskiej w obronie Chełmszczyzny w lutym 1918 roku, członek POW, w Odrodzonej Polsce wieloletni Prezes Związku Legionistów i Związku Rezerwistów. Założyciel zamojskiego ogrodu zoologicznego.
Michał Marian Pieszko (1890-1969) – nauczyciel historii i geografii w Gimnazjum Zamojskim od 1917 roku, twórca pierwszych drużyn harcerskich  w Zamościu, 1918 roku współorganizator Towarzystwa Krajoznawczego w Zamościu, współtwórca i pierwszy kustosz Muzeum Zamojskiego.
Stefan Pomarański (1893-1944) – żółnierz I Kompanii Kadrowej Legionów, od 1915 roku w strukturach POW, komendant Polskiej Organizacji Skautowej i komendant Kwatery Głównej ZHP. 15 XII 1917 roku wspólnie z Bratem Zygmuntem założył wydawnictwo „Księgarnia Polska”. Był pomysłodawcą i redaktorem Kroniki Powiatu Zamojskiego. Komendant Straży Obywatelskiej w Zamościu od 21 X 1918r.
Zygmunt Pomarański (1898-1941) – żołnierz I Kompani Kadrowej Legionów (1914r.), od 1916 w POW w Radomiu i Iłży, komendant obwodu zamojskiego POW (1917-18), uczestnik rozbrajania wojsk austriackich w Zamościu w listopadzie 1918 roku.
Maciej Rataj (1884-1940) – nauczyciel języków klasycznych w Gimnazjum Męskim w Zamościu (1916-1917), działacz ludowy, organizator pierwszych manifestacji patriotycznych w Zamościu w październiku 1918 roku, w Niepodległej Polsce m.in. marszałek sejmu.
Adam Ignacy Sajkiewicz (1874-1941) – ziemianin, czołowa postać pierwszych dni Niepodległości, działacz gospodarczy. Jako pierwszy w 1916 roku w Zamosciu podczas wiecu odczytał w imieniu społeczeństwa proklamację niepodległości. Prezes Komitetu Ratunkowego i Straży Kresowej, w której imieniu przemawiał w 1918 roku z Ratusza. Członek Komitetu Powiatowego podpisywał odezwę o przejęciu władzy w Zamościu. 5 XI 1918 roku mianowany starostą zamojskim. Pierwszy przewodniczący Sejmiku Zamojskiego w 1919 roku.
Edward Stodołkiewicz (1863-1935) – Burmistrz Zamościa w latach 1915-1920, członek Komitetu Powiatowego przejmującego władzę w Zamościu w 1918 roku. 
Maurycy Zamoyski (1871-1939) – XV ordynat zamojski, dyplomata, współorganizator Komitetu Narodowego Polskiego we Francji (wiceprezes i prezes tej organizacji pod nieobecność twórcy KNP, Romana Dmowskiego), aktywny w pracy niepodległościowej poza granicami kraju, z własnych funduszy finansował działania KNP. Współtwórca tzw. „Błękitnej Armii” gen. J. Hallera w 1918 roku. Pierwszy poseł pełnomocny (ambasador) RP we Francji w 1919 roku. Kandydat na Prezydenta RP w pierwszych wyborach na ten urząd w 1922  roku. 

Biogramy zostały opracowane przez dra Jacka Feduszka.

W związku z rokiem Zamojskich Twórców Niepodległej Miasto Zamość, Zamojskie Instytucje Kultury jak i działające na terenie naszego Miasta Stowarzyszenia, zaplanowały wiele wydarzeń związanych z obchodzoną w tym roku setną rocznicą odzyskania przez Polskę Niepodległości, o czym już wkrótce powiadomimy czytelników na łamach Nowego Kuriera Zamojskiego. Bardzo cieszymy się, że nasze Stowarzyszenie Turystyka z Pasją, było jednym z pomysłodawców i inicjatorów tego przedsięwzięcia. Zachęcamy mieszkańców Zamościa do aktywnego włączenia się w obchody roku Zamojskich Twórców Niepodległej.
Tomasz Banach
  Turystyka z Pasją

Artykuł powyższy ukazał się również na łamach Nowego Kuriera Zamojskiego
W Wersji elektronicznej przeczytasz go - TUTAJ


środa, 13 grudnia 2017

"Bardowie w Zamościu" - spotkanie autorskie z Alicją Janusz

Alicja Janusz z prowadzącym spotkanie Tomkiem Kowalewskim -
fot. Turystyka z Pasją 
W sobotni grudniowy wieczór, w klimatycznych wnętrzach Klubokawiarni Szkoła Życia w Zamościu miało miejsce spotkanie autorskie z Alicją Janusz, bardem – lutnistką, autorką opowiadań fantastycznych zebranych w antologii BALLADY ZE SPALONEGO TRAKTU wydanej w bieżącym roku nakładem toruńskiego wydawnictwa Adam Marszałek.
Spotkanie pod hasłem „Bardowie w Zamościu spotkanie autorskie z Alicją Janusz” poprowadził znany bard z Zamojszczyzny, członek fokowej grupy muzyczno – wokalnej Koromysło – Tomek Kowalewski. 
Podczas spotkania z Alicją rozmawialiśmy oczywiście o fabule jej książki, której nie chciałbym w tym miejscu z przyczyn oczywistych zdradzać przyszłym czytelnikom, jak również o samym warsztacie pracy nad publikacją. Wybór Zamościa na miejsce spotkania nie był oczywiście przypadkowy. Jak podkreślała niejednokrotnie sama autorka, nasze miasto jest jej osobiście bardzo bliskie...
 Dlaczego Zamość jest Alicji szczególnie bliski i to właśnie to miejsce wybrała autorka do sadzenia części z akcji opowiadań dowiemy się czytając pełną wersję artykułu na stronie 8 Nowego Kuriera Zamojskiego lub w wersji elektronicznej klikając TUTAJ

Zapraszam do lektury

środa, 6 grudnia 2017

Twierdza Zamość - Ostatni bastion powstania listopadowego

Zamość na akwareli Jana Pawła Lelewela
Kolejny artykuł mojego autorstwa ukazał się na łamach Nowego Kuriera Zamojskiego:
Kilka dni temu, 29 listopada obchodziliśmy 187 rocznicę wybuchu powstania listopadowego. W związku z tym uznałem, że warto przybliżyć czytelnikom Nowego Kuriera Zamojskiego rolę jaką odegrała Twierdza Zamojska w ciężkim i burzliwym okresie „nocy listopadowej”.

Przeddzień wybuchu powstania twierdza zamojska była jedną z dwóch (poza Modlinem) kluczowych fortyfikacji na terenie Królestwa Polskiego. Wprawdzie powstała na przełomie XVI i XVII wieku fortalicja, mimo licznych przebudów, była w XIX stuleciu nieco przestarzała i nie w pełni mogła sprostać warunkom ówczesnego pola walki, jednak jej położenie na kresach południowo – wschodnich podporządkowanego Rosji Królestwa Polskiego miało nadal znaczenie strategiczne. 
Kiedy wybuchło powstanie listopadowe, dyktator powstania Józef Chłopicki docenił znaczenie jak i wspomniane wyżej położenie zamojskiej twierdzy, czyniąc starania by podporządkować ją władzom powstańczym. W tym celu wysłał do Zamościa kuriera powstańczego Andrzeja Edwarda Koźmiana. Koźmian w Zamościu został chłodno przyjęty przez znienawidzonego przez polaków komendanta twierdzy generała Józefa Hurtiga. Natomiast został entuzjastycznie powitany przez polskich żołnierzy i oficerów, którzy spontanicznie poparli powstanie. W zaistniałej sytuacji Hurtingowi nie pozostało nic innego jak podać się do dymisji. Jego miejsce na stanowisku dowódcy garnizonu zamojskiego zajął, znany ze swego męstwa i patriotyzmu, generał Julian Sierawski. Rozpoczęto umacnianie fortyfikacji Zamościa, uzupełnianie stanów garnizonowych oraz gromadzenie zapasów broni, amunicji i żywności niezbędnych do wzmocnienia pozycji twierdzy w nadchodzącej wojnie polsko – rosyjskiej. Prym w przygotowaniach wiódł skierowany do Twierdzy Zamojskiej podpułkownik Ignacy Prądzyński – jeden z wybitniejszych oficerów polskich tego okresu. Już w styczniu 1831 roku zwrócił on uwagę na to, że twierdza zamojska mogła by pełnić rolę doskonałej bazy wypadowej dla rozszerzenia powstania na tereny Podola i Wołynia.
Po upadku dyktatury Chłopickiego, pod koniec stycznia 1831 r., odwołany został ze swojego stanowiska generał Sierawski jak i podpułkownik Prądzyński. Na szczęście twierdza w tym czasie była już dostatecznie ufortyfikowana i zaopatrzona. Nowym komendantem garnizonu zamojskiego został pułkownik Jan Krysiński awansowany tuż po objęciu funkcji do stopnia generała. Był to doświadczony i zaprawiony w bojach oficer artylerii...
Opracowanie tekstu: Tomasz Banach

Całość artykułu możecie przeczytać na stronie 10-ej najnowszego
wydania Nowego Kuriera Zamojskiego lub w wersji elektronicznej (również strona 10-ta)


wtorek, 16 maja 2017

III Turystyczna Majówka już za nami

Rozpoczęcie III Turystycznej Majówki w Zamościu -
fot. Nowy Kurier Zamojski
W słoneczną sobotę, 6 maja przed godziną 10.00, na Rynku Wielkim, przy schodach ratusza, zaczęło gromadzić coraz więcej osób. Pod schodami ulokowaliśmy Punkt Informacyjny, w którym można było pobrać Karty Odkrywcy Twierdzy Zamość. Gdy zegar na wieży ratusza wybił 10.00 rozpoczęła się III Turystyczna Majówka w Zamościu.
Imprezę otworzył pan Prezydent Andrzej Zastąpiło a następnie pan Dyrektor Muzeum Zamojskiego w Zamościu Andrzej Urbański. Następnie Dominika Lipska ze Stowarzyszenia Turystyka z Pasją, które już po raz trzeci zorganizowało Turystyczną Majówkę, wyjaśniła zasady uczestnictwa w imprezie. Biletem wstępu do obiektów były Karty Odkrywcy Twierdzy Zamość, na których z jednej strony była mapka z oznaczonymi na niej obiektami udostępnionymi do zwiedzania. W legendzie można było przeczytać również , o której godzinie w danym punkcie można zwiedzić go z przewodnikiem. Były umieszczone tu również najważniejsze przydatne informacje. Między innymi na przykład, że warunkiem uczestnictwa w konkursie z nagrodami jest zebranie co najmniej połowy pieczątek z odwiedzanych obiektów. Na drugiej stronie karty były miejsca na pieczątki z obiektów. Do akcji dołączyły się Muzeum Zamojskie w Zamościu, Muzeum Fortyfikacji i Broni Arsenał i Pawilon pod Kurtyną, Galeria Rzeźby prof. Mariana Koniecznego, Muzeum Sakralne Katedry, Taras Widokowy na Dzwonnicy Katedralnej, Muzeum Techniki Drogowej i Mostowej, Muzeum Fotografii pana Adama Gąsianowskiego, Trasa Turystyczna Oficyn Ratusza, Wieża Ratuszowa, Trasa Turystyczna w Bastionie VII, Zbyrczyk Obóz Wojskowy na Nadszańcu, Galicya Cafe na Rynku Solnym, Kawiarnia Mazagran, Ścieżka Dydaktyczna Czar PRL-u w Nowej Bramie Lubelskiej oraz dwa nasze obiekty Kojec w Parku Miejskim i Wystawa Kostiumów Historycznych „Koronki, tiurniury, aksamity…”. W tym miejscu chcielibyśmy podziękować wszystkim Partnerom akcji, bez Państwa Majówka Turystyczna nie byłaby tak atrakcyjna. Ze wstępnych obliczeń wynika, że w III Turystycznej Majówce wzięło udział około 350 osób.
Nasi "Majówkowicze" - fot. Nowy Kurier Zamojski
Od godziny 14.00 czekaliśmy na zdrożonych Majówkowiczów przy Kazamacie Zachodniej Bastionu II z grillowanymi kiełbaskami i kompocikiem oraz konkursem. Choć niebo się trochę zachmurzyło i majowy deszczyk trochę nas pokropił to ani Majówkowiczów ani Organizatorów nie opuszczały dobre humory. Przy tej okazji chcielibyśmy podziękować Hotelowi i Restauracji Renesans za zasponsorowanie grilla. Dziękujemy również Biuru Turystycznemu TravelTime Zamość za vouchery na wymarzone wakacje, Biuru Turystycznemu Quand za wycieczki do Lwowa, Goodi Foodi z Rewia Park w Zamościu za bony na zakupy i zdrową niespodziankę oraz Galicya Cafe za aromatyczną leśmianowską kawę, wszystkie nagrody powędrowały do naszych wspaniałych uczestników.
Dziękujemy Prezydentowi Miasta Zamościa za objęcie Majówki honorowym patronatem. Dziękujemy Straży Miejskiej i tym wszystkim, których nie wymieniłam, a którzy wsparli nas w organizacji III Turystycznej Majówki.
Dziękujemy również licznie przybyłym mediom, a w tym miejscu w szczególności Nowemu Kurierowi Zamojskiemu, na łamach, którego możemy zrelacjonować Majówkę i podziękować wszystkim naszym partnerom, sponsorom, uczestnikom…
Na koniec chciałabym podziękować Karolinie, Kamili, Andrzejowi i Rafałowi naszym Wspaniałym Wolontariuszom oraz Ani, Sylwii, Kasi, Jackowi i Tomaszowi członkom Turystyki z Pasją, którzy informowali, pilnowali kiełbasek, wydawali Karty Odkrywcy, oprowadzali, służyli wszelką pomocą, bez Was zapanowałby chaos.

Do zobaczenia za rok na kolejnej IV już Majówce!

Dominika Lipska - Turystyka z Pasją

Więcej zdjęć z III Turystycznej Majówce zobaczysz na stronie: Nowego Kuriera Zamojskiego oraz Naszego Miasta Zamość oraz Tutaj

czwartek, 27 kwietnia 2017

III Turystyczna Majówka w Zamościu coraz bliżej - znamy już szczegółowy program imprezy

Tak było podczas I Turystycznej Majówki w Zamościu w 2015 roku
Wielkimi krokami zbliża się termin III Turystycznej Majówki w Zamościu organizowanej przez nasze Stowarzyszenie Turystyka z Pasją. Przypomnijmy, że tegoroczna edycja imprezy odbędzie się 6 maja br. Znamy już szczegółowy program i zasady uczestnictwa w naszym wydarzeniu. 
Głównym celem Turystycznej Majówki jest chęć zaprezentowania, zarówno turystom jak i mieszkańcom miasta, najciekawszych atrakcji turystycznych Zamościa. W dniu imprezy, dzięki życzliwości naszych partnerów będzie można zwiedzić od godz. 10:00 do 15:00: Oto one:
- Muzeum Zamojskie w Zamościu
- Muzeum Fortyfikacji i Broni - Arsenał
- Muzeum Fortyfikacji i Broni – Pawilon pod Kurtyną
- Galerię Rzeźby prof. Mariana Koniecznego
- Muzeum Sakralne Katedry (godz. 11.15, 12.15, 13.15, 14.15)
- Taras Widokowy na Dzwonnicy Katedralnej
- Muzeum Fotografii Pana Adama Gąsianowskiego
- Muzeum Techniki Drogowej i Mostowej (godz. 10.45, 11.45, 12.45, 13.45)
Finał II Turystycznej Majówki w 2016 roku - fot. Nowy Kurier Zamojski
- Wystawę “Koronki, tiurniury, aksamity…” (godz. 10.15, 11.15, 12.15, 13.15, 14.15)
- Kojec w Parku Miejskim (godz. 10.30, 11.30, 12.30, 13.30, 14.30)
- Trasę Turystyczną w Bastionie VII* (wejścia o godz. 12.45, 13.45)
- Trasę Turystyczną Oficyn Ratusza* (wejścia o godz. 12.00, 13.00)
- Wieżę Ratuszową* (wejścia o godz. 10.30, 11.00, 11.30, 12.15)
- Ścieżkę dydaktyczną “Czar PRL – u” w Nowej Bramie Lubelskiej (godz. 10.30, 11.00, 11.30, 12.00, 12.30, 13.00, 13.30, 14.00)
*Atrakcje oznaczone gwiazdkami będą dostępne po wcześniejszej rezerwacji. REZERWACJE przyjmujemy od 1 maja do 5 maja br. do godz. 20.00 pod nr telefonu: 885 451 313 lub mailowo: turystykazpasja@gmail.com (rezerwacje mailowe będziemy potwierdzać mailem zwrotnym!). O dokonaniu rezerwacji będzie decydowała kolejność zgłoszeń dokonywanych przez uczestników. Jeżeli limit miejsc nie zostanie wyczerpany, rezerwacji będzie można dokonać w Punkcie Informacyjnym pod Schodami Ratusza w dniu imprezy.
Atrakcje nie oznaczone * nie podlegają rezerwacji i będą dostępne dla uczestników imprezy którzy pobiorą z Punktu Informacyjnego “Kartę Odkrywcy Twierdzy Zamość”, która będzie jednocześnie “biletem wstępu” do wszystkich obiektów.
Kartę Odkrywcy Twierdzy Zamość będzie można pobrać od godz. 10-ej do godz. 12-ej w dniu imprezy. Na karcie znajdzie się mapka Zamojskiego Starego Miasta z oznaczonymi na niej obiektami, które włączyły się do akcji. Dodatkowo karta będzie zawierała pola na których należy wbić pieczątkę będącą potwierdzeniem “zdobycia” kolejnych obiektów Twierdzy Zamość. O opieczętowanie kart prosimy zwracać się po zwiedzaniu do osób opiekujących się zwiedzanymi obiektami.
Wspólne pieczenie kiełbasek podczas II Turystycznej Majówki w Zamościu -
fot Nowy Kurier Zamojski
Uczestnicy, którym uda się zebrać przynajmniej połowę wymaganych pieczątek będą mieli prawo wziąć udział w konkursie z atrakcyjnymi nagrodami. Warunkiem wzięcia udziału w konkursie jest przedstawienie karty Organizatorom do godziny 15.15 przy Kazamacie Zachodniej Bastionu II.
Nagrody ufundowane zostały przez Biuro Turystyczne Quand, Biuro Podróży Travel Time Makuch Magdalena, sklep z naturalnymi artykułami Goodi Foodi oraz Galicya Cafe. 
Ponadto będzie można postrzelać za darmo z łuku u “Zbyrczyk” Obóz Wojskowy w Nadszańcu, napić się pysznej kawy w promocyjnej cenie w Kawiarni Galicya Cafe i Kawiarni “Mazagran”.
Od godz. 14-stej wszystkich “Majówkowiczów” zapraszamy pod Kazamatę Zachodnią Bastionu II na grilla z pieczonymi kiełbaskami, sponsorowanymi przez Hotel i Restaurację Renesans. Dla najmłodszych uczestników naszej imprezy Zamojska Manufaktura Słodyczy “Tęcza” przygotowała słodkie upominki własnego wyrobu.
Wierzymy w to, że podczas naszej III Turystycznej Majówki w Zamościu, każdy znajdzie coś dla siebie. SERDECZNIE ZAPRASZAMY!
Patronat Honorowy nad III Turystyczną Majówką w Zamościu objął Pan Prezydent Andrzej Wnuk.
Patronatem Medialnym naszą imprezę objęli: Nowy Kurier Zamojski, Kronika Tygodnia, portal roztocze.net.

Więcej o imprezie dowiesz się odwiedzając stronę wydarzenia na fb
Kliknij TUTAJ  

wtorek, 25 kwietnia 2017

"W obronie czci i honoru" - pojedynki w międzywojennym Zamościu

Zamość - lata 20-ste - foto ze strony pinterest.com
Polskie tradycje pojedynkowe sięgają czasów średniowiecza. Dzięki wprowadzeniu prawa magdeburskiego, które dopuszczało pojedynki jako sposób na wydawanie wyroku sądowego rozpowszechniały się one na terenie Rzeczypospolitej. Wraz ze chyłkiem średniowiecza zbrojne starcia stały się sposobem obrony honoru. W tej formie pojedynki przetrwały przez kolejne stulecia, aby osiągnąć swego rodzaju apogeum w dwudziestoleciu międzywojennym. Wyzwanie przeciwnika i udział w pojedynku, nawet o sprawy często błahe, było sposobem na ożywienie życia towarzyskiego, często stając się wydarzeniem poniekąd kulturalnym. Ktoś kto decydował się na tak desperacki z dzisiejszego punktu widzenia krok, z pewnością stawał się bardziej popularny, nawet bardziej wiarygodny w lokalnej społeczności i mógł być uważany za honorowego gentelmana. Swoista moda na obronę honoru za pomocą szabli czy pistoletu nie ominęła również miasta zwanego idealnym - Zamościa. 
Pojedynek
Pojedynkowali się ze sobą ludzie różnych zawodów i profesji, jednak trzeba zaznaczyć, że kodeks honorowy zarezerwowany był dla ludzi wyższego stanu, gdyż ci mogli właśnie uważać się za godnych takiego rozwiązywania sporów. Prym wśród tej grupy wiedli niewątpliwie wojskowi, którzy w Zamościu w okresie międzywojennym stanowili dość znaczny odsetek społeczności miasta. Po wojnie 1920 roku ulokowano tutaj 9 Pułk Piechoty Legionów (9 PPLeg.) oraz 3 Pułk Artylerii Lekkiej (3 PAL). Zamość był również siedzibą dowództwa 3 Dywizji Piechoty. W mieście stacjonował także szwadron zapasowy 12 Pułku Ułanów. Przez zamojski garnizon przewinęło się wielu znanych w późniejszym czasie oficerów. Jak doskonale wiemy honor dla oficera rzecz święta, więc często dochodziło do jego obrony w czasie pojedynków. Pojedynki odbywały się zarówno pomiędzy samymi mundurowymi, jak i pomiędzy oficerami i cywilami. Nie sposób ich wszystkich tutaj opisać, gdyż zarówno pewne braki źródłowe, jak i zawiłość toczonych sporów nam na to nie pozwala, warto jednak przytoczyć kilka ciekawych opisów jakie zachowały się z tamtego okresu. 
Niewątpliwie jednym z ciekawszych opisów jest ten dotyczący mjr Wilhelma Lipskiego i Wiktora Żymirskiego. Pan Andrzej Kędziora, twórca zamojskiej encyklopedii tak opisuje to zdarzenie: „Sam w sobie incydent był banalny i trudno wyobrazić sobie by dzisiaj stał się powodem tak dalece zaangażowanych działań. W 1928 roku. Major Wilhelm Lipski z miejscowego PAL (Pułku Artylerii Lekkiej) oskarżył przed sądem Żyda Bechera, który jadąc ulicą potrącił go dyszlem. Broniący pozwanego Wiktor Żymirski wyjaśnił, iż major jechał niewłaściwą (użył słowa fałszywą) stroną ulicy. W odpowiedzi, poirytowany major wytknął obrońcy, że nie zna akt sprawy. Czując niewątpliwie respekt przed wysokiej rangi oficerem, oponował, jak można to chyba sobie wyobrazić najostrożniej - …to jest niedelikatność ze strony Pana majora… To wystarczyło jednak by wyzwać Żymirskiego na pojedynek. Nawet jak na tamte czasy major wykazał się niezwykłym przewrażliwieniem. Nie wiem czy był jakoś szczególnie zamiłowanym pojedynkowiczem. Pewne jest natomiast, że każde takie wydarzenie urozmaicało życie garnizonowe, a oficerowie często obnosili się z nieskrywaną wyższością wobec cywili”. 
Brama Szczebrzeska - fot za fotopolska.eu
Widzimy więc dokładnie jak łatwo było pojedynek sprowokować. Samo wyzwanie przeciwnika często nie doprowadzało od razu do krwawego finału. Sprawa po między majorem a mecenasem ciągnęła się miesiącami. W tym czasie według obowiązującego w międzywojniu, Kodeksu Honorowego Boziewicza strony musiały udowodnić, że są ludźmi honoru godnymi pojedynku. W tym czasie także powoływano przedstawicieli każdej ze stron (sekundantów) reprezentujący interesy tychże, przed pojedynkiem jak i w czasie jego trwania. To także sekundanci zajmowali się opracowaniem, na podstawie Kodeksu, zasad obowiązujących pojedynkujących się. Jak wyglądał ten akurat pojedynek nie wiemy. Czy rzeczywiście odbył się, czy major usatysfakcjonowany został w inny sposób nie wiadomo. Wiadomo jedynie, że wyzwany prawnik przeżył i swoją reputację zachował. Pracował w Zamościu jeszcze kilka lat, później przeniósł się do Hrubieszowa.
Innym, ciekawym przypadkiem jest ten opisany w artykule płk mgr inż. Ryszarda Muca zamieszczonym w Archiwariuszu Zamojskim pt. „Szable i pistolety w obronie honoru”. Pisze on tak „Sprawy honorowe”, jak wynika z posiadanych przez Zamojskie Archiwum unikalnych materiałów dotyczyły również wydarzeń bardzo poważnych. Do takich z pewnością należy zaliczyć sprawę ppor. Bohdana Zielińskiego z zamojskiego pułku i mecenasa Lucjana Krajewskiego zamieszkującego i pracującego w Białej Podlaskiej. Ten drugi zarzucił oficerowi pohańbienie swojej narzeczonej, niejakiej Feliksy S. , a podejmując jak się okazało niewłaściwe kroki w obronie czci swojej ukochanej, naraził się na niemiłe perypetie. Sprawa okazała się nader złożona i podobnie, jak w przypadku historii opisanej przez A. Kędziorę – wcale nie obrona dobrego imienia narzeczonej stała się zasadniczym punktem odniesienia do honorowego rozwiązania zaistniałej sytuacji, ale fakt, że ów oficer poczuł się dotknięty pewnym listem otrzymanym od narzeczonego panny S., wspominającego mecenasa Krajewskiego.
Dom Centralny - foto za fotopolska.eu
Pierwszym datowanym na 7 czerwca 1931 roku dokumentem w sprawie jest „Protokół z posiedzenia zastępców obustronnych” (chodzi tu o pomocników stron lub inaczej sekundantów), ze strony Lucjana Krajewskiego – dwóch aplikantów sądowych – panów Ottomara Bussego i Jana Gołaszewskiego, a ze strony ppor. Bohdana Zielińskiego – oficerów w osobach mjr Franciszka Szkuty i por. Henryka Korolko, które odbyło się w Białej Podlaskiej (Hotel Polski) o godz. 11:00. Takie posiedzenia miały na celu wyjaśnienie wielu kwestii – w tym zwłaszcza przedstawienie stanowisk stron, określenie stopnia obrazy, a także, co jak się później okaże istotne dla finału sprawy – przyznanie prawa obrażonego.
Jako podstawę przy pertraktacjach, obie strony przyjęły Kodeks Honorowy Władysława Boziewicza. Zastępcy ppor. Zielińskiego zażądali zadośćuczynienia za zniewagę wyrządzoną mu przez Krajewskiego listem i uznanie prawa obrażonego temuż oficerowi. Natomiast zastępcy Lucjana Krajewskiego twierdzili, że prawo obrażonego należy przyznać ich mocodawcy, motywując to tym, że wspomniany list należy traktować jako zniewagę narzeczonej i tę zniewagę przyjmują, jako punkt wyjścia całej sprawy (…)
(…) Wobe takiej rozbieżności zdań, zastępcy obu stron zgodzili się na powołanie Sądu Honorowego”. Sprawa ciągnęła się dalej. Ostatecznie Sąd Honorowy przyznał rację Zielińskiemu. W oświadczeniu z posiedzenia, które odbyło się 3 października 1931 r. w Kasynie Oficerskim 3 p.a.p w Zamościu napisano (…) obrazę kwalifikuje się jako obrazę trzeciego stopnia. Wobec powyższego zastępcy ppor. Zielińskiego zażądają udzielenia satysfakcji ich mocodawcy w formie starcia orężnego. Ponieważ pan ppor. Zieliński jako obrażony, ma prawo wyboru broni, stawiania warunków i zaostrzenia tychże, jako też wyboru miejsca – żąda więc starcia na szable.
Rynek Wielki - foto za fotopolska.eu
Nie był to jednak finał całej sprawy. Z różnych przyczyn odwlekano moment samego pojedynku. Do rozstrzygnięcia sytuacji doszło jak pisze płk mgr inż. Ryszard Muc „Dnia 3 grudnia 1931 r. na Sali balowej Kasyna Oficerskiego w Zamościu, na piętnaście minut przed ustalonym na godz. 9:00 pojedynkiem na szable w obecności swoich zastępców stawili się Panowie Ppor Zieliński  i mecenas Krajewski. Zgodnie z ustaleniami, dwie szable dostarczyli zastępcy obrażonego oficera. Wśród osób towarzyszących byli jeszcze lekarze każdej ze stron, oraz Kierownik walki Pan ppłk dypl. Stanisław Rola – Arciszewski. Po losowaniu szabel Kierownik walki omówił jej prawidła, a na koniec wezwał do pogodzenia się. Przeliczył się ten kto myślał, że w tym momencie przeczyta opis straszliwej walki obejmującej momenty grozy i przerażenia, okraszonej strumieniami lejącej się krwi, odrąbanych członków itd., bowiem materiały źródłowe nie zawierają protokołu z odbytego pojedynku. Ale bez względu na to, czy doszło do pojedynku, czy przeprosin obrażonego oficera – możemy być pewni, że mecenas Krajewski, jako człowiek honoru, udowodnił Pannie Felicji, iż w pełni zasługuje na jej uczucie i oddanie.
Ta interesująca historia jednego z wielu pojedynków, jakie miały miejsce w naszym przedwojennym Grodzie, tu opisana ukazuje nam procedurę, jaką należało podjąć, by w obronie honoru mogło dojść do „spotkania z bronią”.” 
Najlepszą puentą tego tematu będzie chyba fragment pochodzący z cytowanego wyżej artykułu „Szable i pistolety w obronie honoru”: „Trudno sobie wyobrazić, co działoby się dzisiaj, gdyby obowiązywały zasady określone w Kodeksie Honorowym Boziewicza, którym kierowały się, nie tak dawno przecież zwaśnione wówczas strony i słowna zniewaga uważana byłaby za obrazę dającą prawo do wezwania na pojedynek. Główną atrakcją naszej codzienności byłyby z pewnością starcia orężne w obronie swojej godności. Nie ma żadnych wątpliwości, że przodującą w tym dziale grupą osób, byliby politycy, którzy używanie słów obraźliwych i pomówień, traktują współcześnie, jako swoistą broń w walce z przeciwnikami, a przecież tego rodzaju broń – słowa, i te wypowiedziane, i te pisane mają często ogromną moc – potrafią ranić, niszczyć człowieka, a nierzadko doprowadzać do największej tragedii – śmierci”

Niniejszy tekst opublikowałem na łamach Nowego Kuriera Zamojskiego



wtorek, 21 marca 2017

II Zamojskie Edu - Targi już za nami!

Podczas Zamojskich Edu - Targów - fot. Nowy Kurier Zamojski
W Pierwszy Dzień Wiosny (21 marca), zwanym także przez uczniów Dniem Wagarowicza, zorganizowano w Zamościu już II Edycję Targów Edukacyjnych. Wszystko rozpoczęło się już o 9-tej rano. Nowa Hala zamojskiego OSiR-u wypełniła się po brzegi zarówno wystawcami jak i licznie odwiedzającą Targi młodzieżą. 
Wystawiały się w szczególności szkoły i instytucje działające w sferze oświatowej, prezentując młodzieży szkolnej swoją ofertę oświatową. Prezentacjom towarzyszyły liczne występy artystyczne, pokazy, konkursy z nagrodami. Każdy mógł znaleźć dla siebie coś ciekawego, coś co mogło go ukierunkować, w tym jaką dalszą drogę edukacyjną wybrać.
Nasze Stowarzyszenie Turystyka z Pasją, na swoim stoisku prezentowało ofertę turystyczno – warsztatową, skierowaną zarówno dla szkół, stowarzyszeń, ośrodków opiekuńczych dla młodzieży oraz indywidualnych turystów i mieszkańców miasta. Przebrani w stroje z różnych epok zachęcaliśmy do zwiedzania Miasta Idealnego i Magicznego Roztocza, a także zachęcaliśmy do zaproszenia nas do siebie na warsztaty i pogadanki o wiekach dawnych, z prezentacją strojów, uzbrojenia, tradycji i obyczajów minionych wieków. Po za tym można było podczas Edu – Targów zapoznać się z ofertą proponowanych przez nas atrakcji turystycznych w Zamościu: czyli Wystawy „Koronki, tiurniury, aksamity…” stroje i kostiumy historyczne od końca wieku XVI do końca XX wieku, Kojca w Parku Miejskim z Największą Makietą Miasta Zamościa, Inscenizacją Legendy Stołu Szwedzkiego, czy zwiedzania miasta w ramach „Czwartków z Leśmianem”, „Zwiedzaj z Nami Zamość” oraz Nocnego Zwiedzania Zamościa. Na wszystkie z tych atrakcji Serdecznie Zapraszamy! Organizatorom Dziękujemy za zaproszenie na Edu – Targi i udostępnienie stoiska. Do zobaczenia za rok! 
Więcej o II Zamojskich Edu - Targach przeczytasz w

czwartek, 16 marca 2017

Co nowego, a co bez zmian w ofercie Stowarzyszenia Turystyka z Pasją

Zamojski Ratusz - fot. Turystyka z Pasją
Wiosna powoli rozgaszcza się już na dobre w Zamościu a członkowie Stowarzyszenia Turystyka z Pasją coraz intensywniej przygotowują się do nowego sezonu i nowych oraz starych atrakcji. Już dziś zapraszamy do zapoznania się z tym co się będzie u nas działo.
W Kojcu nadal można będzie oglądać makietę Zamościa, zmienią się jednak godziny otwarcia. Od 29 kwietnia przewodnik zaprasza na swą opowieść o Mieście Idealnym od wtorku do niedzieli o godzinie 14.30 i 15.00. Jak w ubiegłych latach grupy po wcześniejszej rezerwacji mogą zwiedzać Kojec w dogodnych dla siebie godzinach. Również od 29 kwietnia będzie można oglądać wystawę „Koronki, tiurniury, aksamity…” w nowej odsłonie. Będzie więcej eksponatów i nowa aranżacja wnętrz Kazamaty Wschodniej Bastionu II. Zmienią się również godziny otwarcia wystawy. We wtorki, środy, czwartki i niedziele czynna będzie od 11.00 do 16.00 zaś w piątki i soboty od 11.00 do 18.00. Wejścia z przewodnikiem co 45 minut.
Wnętrze Wystawy "Koronki, tiurniury, aksamity..." - fot. Turystyka z Pasją
Od 29 czerwca, dzięki wsparciu Urzędu Miasta Zamość, z okazji Roku Leśmianowskiego w Zamościu, startujemy z nową bezpłatną atrakcją. Chętnych zapraszamy na „Czwartki z Leśmianem” czyli zwiedzanie miasta trasą dedykowaną Bolesławowi Leśmianowi. Przez 10 wakacyjnych czwartków będziemy Państwa zabierać w podróż w czasie do międzywojennego Zamościa. Zaczynamy o godzinie 11.00. Zbiórka w podcieniach Kamienicy Wilczkowskiej (zielona po prawej stronie ratusza). Ze względu na ograniczoną ilość miejsc, od 15 czerwca będziemy przyjmowali rezerwacje. Również pod koniec czerwca wraca „na afisz” Legenda Stołu Szwedzkiego czyli Odprawa Posłów Szwedzkich. Każdy piątek i sobota lipca i sierpnia o 18.30 Kazamata Zachodnia Bastionu II. Premiera koniec czerwca na patio Restauracji Renesans. Choć czas i miejsce pozostają bez zmian to na widzów czekają  liczne niespodzianki. Musicie koniecznie zobaczyć to na własne oczy!
Podczas Nocnego Zwiedzania Zamościa - fot. Turystyka z Pasją
Wracamy również do Nocnego Zwiedzania Zamościa, które jak w roku ubiegłym będzie w piątki i soboty lipca i sierpnia. Start godzina 21.00 przy Kawiarni Galicya Cafe na Rynku Solnym.
Kolejny sezon z rzędu wraz z Biurem Turystycznym QUAND zapraszamy w każdy piątek, sobotę i niedzielę lipca i sierpnia o godz. 11.30 na Zwiedzaj z nami Zamość, spacer z przewodnikiem w stroju historycznym po Mieście Arkad, niewyczerpujący ale obfitujący w pozytywne wrażenia. 22 lipca i 25 sierpnia zapraszamy na zupełną nowość czyli „Zamość to nie tylko Stare Miasto” – wycieczkę ekobusikami po przedmieściach miasta z przewodnikiem w stroju historycznym. Tego jeszcze w Zamościu w takiej formie nie było! Warto skorzystać z takiej formy zwiedzania Nowego Miasta!
Inscenizacja Legendy Stołu Szwedzkiego - fot. Turystyka z Pasją
Nie zapominajmy też o III Turystycznej Majówce. W tym roku odbędzie się ona 6 maja. Będzie jak zawsze dużo atrakcji, zabawy i konkurs z nagrodami. Będzie można wspiąć się na wieżę Ratusza i Dzwonnicę Katedralną, odwiedzić Muzeum Fotografii, Trasy Podziemne, Kojec i Wystawę Strojów oraz wiele innych. Sezon podsumowywać, choć nie kończyć, będziemy w październiku.
Natomiast na dobry początek zapraszamy od 31 marca do 2 kwietnia na „Weekend za pół ceny”. W ramach akcji Polska Zobacz Więcej organizowanej przez Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz Polską Organizację Turystyczną można w miastach całej Polski skorzystać z obniżki cen na najróżniejsze atrakcje takie jak usługi hotelowe, gastronomiczne, bilety na wystawy i do muzeów. Turystyka z Pasją już po raz drugi będzie brała udział w tej akcji.
Jak zawsze będzie nas też można zobaczyć „w akcji” podczas oprowadzania turystów i miejskich imprez. Do zobaczenia więc na uliczkach Starego Miasta i nie tylko...

Autor tekstu: Dominika Lipska

O atrakcjach szykowanych przez Turystykę z Pasją przeczytacie również na łamach Nowego Kuriera Lubelskiego:  TUTAJ


środa, 1 marca 2017

Z "Pytaniem na Śniadanie" w TVP 2 na Rynku Wielkim w Zamościu

Na Rynku Wielkim i przed kamerą TVP 2 - fot. Nowy Kurier Zamojski
Jak już pewnie część czytelników mojego bloga wie o tym, że Miasto Zamość zwyciężyło w Ogólnopolskim Konkursie na „Świetlną Stolicę Polski” organizowanym przez Grupę Energa pod hasłem „Świeć się z Energą”. Konkurs miał na celu wyłonienie w głosowaniu, najpiękniej oświetlonego świątecznie miasta w Polsce. Cieszymy się, że to właśnie iluminacje Zamościa najbardziej przypadły do gustu uczestnikom plebiscytu. Nagrodą w konkursie jest kupon na sprzęt AGD o wartości 50 000 zł. Przypomnę tylko, że mieszkańcy miasta otrzymali już bon na sprzęt o wartości 10 000 zł za wyniki głosowania w pierwszym etapie. W minioną sobotę (25 lutego) na Rynku Wielkim w Zamościu, przed obiektywami Telewizyjnej Dwójki w programie „Pytanie na śniadanie” wręczono symboliczny kupon na sprzęt AGD przekazany włodarzom miasta. Ale to nie koniec atrakcji jakie czekało na uczestników porannej imprezy na Zamojskim Rynku. 
Tradycyjna już sesja zdjęciowa - fot. Nowy Kurier Zamojski
Po za czterema „wejściami na żywo” na antenie ogólnopolskiej telewizji, podczas których mogliśmy po raz kolejny pokazać walory naszego miasta widzom telewizji śniadaniowej, zgromadzeni mieszkańcy mogli skosztować pysznych dań śniadaniowych przygotowanych przez restauratorów z Rynku Wielkiego. Dzięki „Drzewiastemu” można było podziwiać wozy terenowe, które już na początku imprezy wjechały na płytę rynku i jednocześnie zapoznać się z ofertą przejazdów „terenówkami” po okolicach Zamościa. O rozgrzanie atmosfery zadbali zamojscy seniorzy z Senior Vigor oraz reprezentacja Fitness Platunium Zamość. Na płycie lodowiska u stóp Zamojskiego Ratusza, można było podziwiać popisy na lodzie prezentowane przez MKŁ Libella Lublin. Natomiast na telebimie umieszczonym nad lodowiskiem wyświetlane były zdjęcia zwycięskiej iluminacji nadesłane do redakcji Nowego Kuriera Zamojskiego przez czytelników. Udział w imprezie wzięli także najmłodsi artyści z grupy Violinki. Nie zabrakło również akcentów Disco Polo w wykonaniu zamojskich zespołów Vegas i Solaris.
Członkowie naszego Stowarzyszenia Turystyka z Pasją jak i nasi przyjaciele, którym w tym miejscu z całego serca dziękuję za to, że mimo wczesnej pory i dość kapryśnej aury chcieli być z nami w sobotę na Rynku Wielkim, w strojach historycznych robili „tło” dla wejść telewizyjnych i opowiadali o historii Miasta Idealnego. Nie obyło się również bez tradycyjnych już sesji zdjęciowych z mieszkańcami miasta i odwiedzającymi nas turystami.
Dziękujemy Organizatorom za zaproszenie i możliwość wzięcia udziału w „świet(l)nej” imprezie.

Pełną relację i zdjęcia można obejrzeć na: 

sobota, 4 lutego 2017

Podsumowaliśmy III Orszak Trzech Króli w Zamościu

Podczas Podsumowania - fot. roztocze.net
W środę (1 lutego) w Centrum Kultury Filmowej „Stylowy”, miała miejsce dostojna uroczystość Podsumowania III Orszaku Trzech Króli w Zamościu.
Tegoroczny Orszak, podobnie w wielu miejscowościach w Polsce, przeszedł ulicami miasta w Święto Objawienia Pańskiego (6 stycznia). W tym właśnie dniu, mimo kilkunastostopniowego mrozu, spotkali się wierni Diecezji Zamojsko - Lubaczowskiej, mieszkańcy Zamościa i okolic, jak również odwiedzający miasto goście, po to by wspólnie zamanifestować nie tylko swoją wiarę, ale również urzeczywistnić chęć bycia razem w tym świątecznym dniu. 
Więcej o Orszaku przeczytacie

Podczas środowej uroczystości Organizatorzy Orszaku, czyli Stowarzyszenie Sympatyków Orszaku Trzech Króli w Zamościu, podziękowali uczestnikom, partnerom, sponsorom, służbom i mediom, którzy poprzez swój udział i zaangażowanie, przyczynili się do organizacji i uświetnienia tegorocznego Orszaku.
Wśród Partnerów, którzy odebrali pamiątkowe dyplomy z podziękowaniami znalazło się również nasze Stowarzyszenie Turystyka z Pasją. W imieniu Stowarzyszenia podziękowania odebrali: Dominika Lipska, Anna Polak i moja skromna osoba.
Imprezę uświetnił występ Chóru Reprezentacyjnego I LO w Zamościu. Podczas uroczystości można było skosztować Tortów Królewskich serwowanych przez samych „Trzech Króli”.
W imieniu własnym jak i całego Stowarzyszenia Turystyka z Pasją pragnę podziękować organizatorom za zaproszenie na tę wspaniałą uroczystość. Teraz pozostaje nam trwać w oczekiwaniu na kolejną, już IV edycję Orszaku Trzech Króli w Zamościu, w której na pewno nie zabraknie udziału przedstawicieli naszego Stowarzyszenia.
P.s. W szczególny sposób pragnę podziękować Pani Małgorzacie Farion, za wielkie zaangażowanie i ogromny wkład pracy włożony w Organizację Orszaku. Życzę Pani Małgorzacie, samozaparcia i zadowolenia w pracy nad kolejnymi edycjami tego doniosłego wydarzenia.  

środa, 11 stycznia 2017

Początek roku - czas na podsumowanie cz. I - Wydarzenia organizowane przez Stowarzyszenie Turystyka z Pasją

"W poszukiwaniu najlepszej kawy" - fot. Dariusz Szopa
Początek roku to dobry czas na podsumowanie tego co działo się w minionym 2016 roku. To czas oceny tego co udało się zrobić, zrealizować, dokonać w czasie ostatnich dwunastu miesięcy. To także czas na zastanowienie nad tym co nam się udało, jak i nad tym co można było zrobić, a także nad tym co można było zrobić lepiej. Ja w tym podsumowaniu skupię się głównie na tym co zostało zrobione, a pozostałe aspekty postaram się  pominąć, gdyż uważam że zawsze jest coś co dałoby się zrobić inaczej, lepiej. Na to przyjdzie czas w Nowym 2017 Roku. W najbliższym czasie postaram się „naskrobać” posta o planach na rok bieżący. Nie mam zamiaru również chwalić się w tym miejscu własnymi sukcesami, czy rozpatrywać porażki, a skupię się głównie na tym co udało nam się wypracować wspólnie w ramach Stowarzyszenia Turystyka z Pasją.
Zawsze w przełomowym okresie zastanawiamy się jak ocenić miniony rok. W mojej ocenie był to dobry rok dla naszego Stowarzyszenia, rokujący dobrze na przyszłość. Postaram się w tym miejscu we w miarę chronologiczny sposób przypomnieć Wam (i sobie) o tym co działo się u nas w 2016 roku. Rozpocznę od podsumowania wydarzeń i inicjatyw, które udało nam się zrealizować w minionym roku.
II Turystyczna Majówka w Zamościu - fot. Nowy Kurier Zamojski
Dużym odzewem cieszyła się zorganizowana przez nas już II Turystyczna Majówka w Zamościu, która miała miejsce 7 maja br. I zgromadziła dużą rzeszę turystów i mieszkańców miasta pragnących w tym dniu zwiedzić Miasto Idealne. Całość rozpoczęła się polonezem na Zamojskim Rynku Wielkim w wykonani gimnazjalistów z Gimnazjum im mjr Hieronima Dekutowskiego w Lublinie. Podczas imprezy można było zwiedzać ciekawe miejsca w Zamościu takie jak min. Muzeum Zamojskie, Muzeum Fortyfikacji i Broni Arsenał, Muzeum Sakralne, Muzeum Starej Fotografii, Trasę turystyczną w podziemiach Zamojskiego Ratusza, Trasę Turystyczną w Bastionie VII, Ścieżkę Dydaktyczną z okresu PRL-u, czy skorzystać z możliwości wejścia na Wieżę Ratuszową, czy skosztowania wybornej kawy w Galicya Cafe. Całość imprezy zakończyła się wspólnym ogniskiem na plateau Bastionu VII i losowaniem nagród dla uczestników ufundowanych przez naszych sponsorów. Wszystkim, którzy wzięli udział w Majówce, jak i tym, którzy przyczynili się swoim zaangażowaniem i wkładem w jej uświetnienie Serdecznie Dziękuję w imieniu własnym, jak i całego Stowarzyszenia Turystyka z Pasją.
W ramach imprezy rekonstrukcyjnej „Szturm Twierdzy Zamość” przy współpracy z Miastem Zamość 28 maja zorganizowaliśmy darmowe zwiedzanie Twierdzy Otwartej połączone z odwiedzinami w obozie wojskowym, w którym stacjonowały grupy rekonstrukcyjne biorące udział w imprezie. Zwiedzanie cieszyło się dużym zainteresowaniem turystów odwiedzających w tym dniu Zamość.
Legenda Stołu Szwedzkiego - fot. Mirosław Chmiel
Natomiast na zakończenie ubiegłorocznego „Szturmu Twierdzy Zamość” na Rynku Wielkim miała miejsce premiera inscenizacji „Legendy Stołu Szwedzkiego czyli Odprawy Posłów Szwedzkich podług Sienkiewicza Podanej”. Spektakle organizowane przez Stowarzyszenie można było oglądać również o 18:30 we wszystkie piątki i soboty lipca i sierpnia w kazamacie zachodniej Bastionu II oraz na najpiękniejszej scenie miasta, jaką jest Rynek Wielki podczas takich imprez jak Jarmark Hetmański, czy Festiwal Filmów Historycznych „Spotkania z historią. Nasza bądź co bądź amatorska inscenizacja spotkała się z dużym zainteresowaniem i ciepłym przyjęciem odwiedzających Zamość turystów jak i mieszkańców Hetmańskiego Grodu, którzy licznie uczestniczyli w przedstawieniach. Nie byłoby spektakli gdyby nie autor legendy Henryk Szkutnik, który nie tylko w zabawny i ciekawy sposób zobrazował pobyt wojsk szwedzkich pod Zamościem w roku 1656, ale także entuzjastycznie odniósł się do naszego pomysłu, pokazania po raz kolejny legendy szerszej grupie odbiorców. Nasz projekt finansowo wsparł Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego, Urząd Miasta Zamość, Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Zamościu. Natomiast o to, że nasze stoły (zarówno Polski jak i Szwedzki) były suto zastawione zadbały zamojskie restauracje. Za całe okazałe wsparcie Wszystkim (tym wymienionym jak i nie wymienionym) Serdecznie Dziękujemy!
Wystawa "Koronki, tiurniury, aksamity..." - fot. Turystyka z Pasją
Przez cały sezon turystyczny Stowarzyszenie Turystyka z Pasją starało się ubogacić ofertę turystyczną Miasta Zamościa oddając zwiedzającym takie atrakcje jak wystawa „Koronki, tiurniury, aksamity… - kostiumy i stroje historyczne od końca wieku XVI do końca XX wieku” mieszcząca się w kazamacie wschodniej Bastionu II, na której wraz z przewodnikiem można odkrywać nie tylko to jak zmieniała się moda na przestrzeni wieków, ale również posłuchać ciekawych historii związanych niekoniecznie tylko z samym Zamościem, w Kojcu w zamojskim Parku Miejskim można obejrzeć największą makietę miasta jak również posłuchać o dziejach kojca oraz o tym jak powstawało miasto – twierdza, a wybitny architekt Bernardo Morando pod okiem Wielkiego Jana Zamoyskiego projektował, a następnie wcielał w Zycie ideę Miasta Idealnego.
Przy Kojcu w Parku Miejskim 10 lipca miało miejsce uroczyste otwarcie „Letniej Świątynia Dumania”, w której to w pogodne, wakacyjne dni można było usiąść niemalże jak Kochanowski pod lipą i poczytać publikacje książkowe nawiązujące swoją tematyką do Zamościa, Roztocza oraz całej Lubelszczyzny. Była to całkowicie autorska inicjatywa Stowarzyszenia, którą udało nam się zrealizować dzięki wsparciu wydawnictw, autorów jak i naszych przyjaciół, którzy do „Świątyni” podarowali nam swoje zbiory książkowe. Oczywiście tradycyjnie już wszystkim dziękujemy!
Nocne zwiedzanie Zamościa - fot. Turystyka z Pasją
Wracając do atrakcji turystycznych oferowanych przez Stowarzyszenie Turystyka z Pasją warto oczywiście wspomnieć o Nocnym zwiedzaniu Zamościa współorganizowanym z Eko - Busikami Zamość, Restauracją „Renesans” i kawiarnią Galicya Cafe. Podczas nocnego zwiedzania można było odkryć Miasto Arkad w wyjątkowej nocnej scenerii, oświetlone efektownymi iluminacjami, przejechać wokół twierdzy meleksem, czy na zakończenie spróbować regionalnego cebularzyka czy skosztować roztoczańskiej naleweczki. 
Dla tych, którzy wolą odkrywać miasto za dnia przygotowaliśmy wraz z Biurem Turystycznym Quand zwiedzanie Zamościa dla turystów indywidualnych pod hasłem „Zwiedzaj z nami Zamość”. Podczas spaceru z przewodnikiem w stroju historycznym można było zgłębić wiedzę o „Padwie Północy” odwiedzić wystawę „Koronki, tiurniury, aksamity…” oraz makietę miasta w Kojcu w Parku Miejskim.
Podsumowanie II Roku Stowarzyszenia - fot. Dariusz Szopa
W rocznicę powstania Stowarzyszenia 9 października, przyszedł czas na podsumowanie dorobku II Roku naszej działalności. Podczas uroczystości po raz ostatni w ubiegłym roku mogliśmy obejrzeć inscenizację „Legendy Stołu Szwedzkiego” oraz zapoznać się z prezentacją obrazującą dokonania Stowarzyszenia. Drugie urodziny były także okazją ku temu by podziękować tym Wszystkim, którzy przyczynili się do tego co udało nam się zrobić w Tm okresie oraz czasem na wspólne spotkanie ludzi związanych z zamojską turystyką i kulturą. Nie było by tej imprezy (jak i większości organizowanych przez Stowarzyszenie), gdyby nie ludzie dobrej woli, podmioty gospodarcze oraz instytucje, które nas wspierają. Nie będę by nie przedłużać wymieniać wszystkich, wszystkim jednak pragnę gorąco podziękować w imieniu swoim jak i całej organizacji. Jesteście Wielcy!
Po „ścisłym” sezonie turystycznym oczywiście nie siedliśmy na laurach ale dalej staraliśmy się intensywnie działać. Jednym z efektów tych działań był wernisaż mini wystawy ambrotypów autorstwa Grzegorza Walezego z Atelier Historyczni w Lublinie, który miał miejsce 13 grudnia ubiegłego roku w kawiarni Galicya Cafe przy Rynku Solnym. Wystawa jest efektem sesji zdjęciowej jaką zorganizowaliśmy na początku października na patio Restauracji „Renesans w Zamościu”, której tytuł brzmiał „W poszukiwaniu najlepszej kawy”. 
Otwarcie Wystawy Ambrotypów - fot. Rafał Maśny
Długotrwałym projektem Stowarzyszenia był ogłoszony przez nas konkurs fotograficzny pt. „ Cztery Pory Roku z Pasją”. Zadanie konkursowe polegało na tym by uchwycić dany kadr z terenu województwa lubelskiego w przynajmniej dwóch porach roku. Celem konkursu była promocja ciekawych miejsc w naszym województwie. Na konkurs napłynęło bardzo wiele prac. Po burzliwych obradach kapituła konkursu 1 września przyznała nagrody i wyróżnienia najciekawszym pracom. Honorowy Patronat nad wydarzeniem objął Marszałek Województwa Lubelskiego Sławomir Sosnowski. Wszystkim, którzy wzięli udział w konkursie, jak i sponsorom nagród Serdecznie Dziękujemy!
Miało być w telegraficznym skrycie o tym jakie wyzwania podjęło Stowarzyszenie Turystyka z Pasją w minionym 2016 roku, a wyszedł z tego całkiem długi wpis. W kolejnych postaram się już krócej odnieść do tego w jakich przedsięwzięciach wziąłem udział w ramach organizacji jak i indywidualnie oraz postaram się podsumować rok pod kątem działalności pilocko przewodnickiej w roku 2016.
Jeszcze raz z Nowym Rokiem życzę Wszystkim Szczęścia i Wszelkiej Pomyślności w życiu zawodowym i osobistym. Do zobaczenia już niebawem w kolejnych postach!

O podsumowaniu Roku Stowarzyszenia Turystyka z Pasją
przeczytacie także w moim artykule do najnowszego wydania Nowego Kuriera Zamojskiego